Jak stwierdził Keveh Zargaran, sekretarz generalny FIFIA, zagraniczne dostawy są konieczne do wymieszania z irańską pszenicą, która zwykle ma niższą zawartość glutenu. Składnik ten nadaje pieczywu odpowiednią konsystencję i wytrzymałość.

Braki są w dużej mierze efektem decyzji Teheranu, który wstrzymał rejestrację umów pszenno-importowych w roku rozpoczętym 21 marca, czego uzasadnieniem miały być wystarczające zapasy krajowe. Przed tą decyzją umowy o dostarczenie pszenicy do Iranu na około 1 mln ton podpisały m.in. takie kraje jak Rosja, Niemcy i Litwa. Rząd deklaruje, że może rozważyć wznowienie importu po zakończeniu zbiorów w październiku.
Kraj znad Zatoki Perskiej szykuje się do wyprodukowania w tym roku około 15,5 mln ton pszenicy, wynika z prognozy amerykańskiego Departamentu Rolnictwa. Byłby to najlepszy wynik od dziewięciu lat.