Jednocześnie jednak widać podwyższoną presję na walory z sektora finansowego. W skali globalnej w tym miesiącu tracą, podczas gdy cały rynek akcji idzie nieznacznie w górę. Dla naszej giełdy to nie jest dobra wiadomość, gdy branża finansowa ma bardzo duży udział w indeksach. Potwierdza to również zachowanie tureckiej giełdy, która jest w podobnej sytuacji, jak nasza. Wczoraj tamtejszy ISE 100 zniżkował o 3%. Dziś idzie w dół o dalsze ponad 1%. U nas WIG-Banki jest w tym miesiącu najsłabszym indeksem sektorowym. Traci grubo ponad 4%.
Indeks WIG w początkowej części dzisiejszych notowań schodzi na odległość 300 pkt do silnego wsparcia, jakim jest 5-miesięczna linia trendu zwyżkowego. Prostą o analogicznym znaczeniu przełamuje natomiast europejski DJ Stoxx 600, co dla naszej giełdy jest złym prognostykiem. Na nastroje wpływają nie tylko obawy związane ze złym stanem finansów publicznych w peryferyjnych państwach strefy euro, ale również atak Korei Północnej na południowokoreańskich wysp. Jest on odczytywany jako dodatkowy element zwiększający ryzyko inwestycyjne.
HOME BROKER ZWRACA UWAGĘ:
Europejski indeks DJ Stoxx 600
przełamuje silne wsparcie w początkach dzisiejszej sesji, co w razie utrzymania
się takich notowań do końca dnia stanowiło wyraźny sygnał sprzedaży. Zauważalna
jest coraz większa presja na ceny akcji z sektora finansowego, co nie jest
korzystne dla naszej giełdy.
Rynki nieruchomości
O rekordowe 4,3 proc. podniosły się we
wrześniu ceny nieruchomości komercyjnych w Stanach Zjednoczonych. Na pierwszy
rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Jeśli jednak spojrzymy na nią w szerszym
kontekście to już tak dobrze nie jest. W skali roku poprawa wynosi zaledwie
0,3%. Jednocześnie wzrost nastąpił po tym, jak latem ceny mocno szły w dół.
Trudno zatem mówić, by segment komercyjny wychodził z trudności. Presja na ceny
jest pochodną wysokiego odsetka niezajętych powierzchni i dopóki on nie spadnie,
nie ma co liczyć na znaczące ożywienie w tym segmencie rynku.
Z ankiety Rightmove, największego portalu nieruchomościowego w Wielkiej Brytanii, wynika że 42% klientów spodziewa się w przyszłym roku wzrostu cen wynajmu domów. W porównaniu z poprzednim badaniem przeprowadzonym w III kwartale tego roku, oznacza to spadek o 3 pkt proc. Rok wcześniej odsetek wynosił 37%. Potwierdza się więc, że odnawiają się niekorzystne tendencje na brytyjskim rynku nieruchomości.
Zespół analiz Home Broker