Ogłoszony we wtorek plan finansowy na 2014 r. oznacza koniec ery zaciskania pasa – oceniają specjaliści. Nowy budżet nie przewiduje ani podwyżek podatków, ani nowych cięć wydatków, po tym jak w latach 2009-2013 rząd wprowadził oszczędności o łącznej wartości 30 mld EUR. Wprowadzono podatek od nieruchomości oraz podniesiono podatki dochodowe. Dzięki przywróceniu wiarygodności kraju w oczach inwestorów rządowi udało się sięgnąć po finansowanie z rynku, a rentowności obligacji 10-letnich zeszły poniżej 2 proc.
- Wydaje się, że rząd chce rozpocząć etap obniżek podatków. To pozytywnie wpłynęłoby na konsumentów – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Eoin Fahy, ekonomista towarzystwa Kleinwort Benson Investors.
W drugim kwartale irlandzki PKB urósł o 7,7 proc. r/r, co oznaczało najszybsze tempo od siedmiu lat. Gdyby w budżecie nie wprowadzano zmian, deficyt spadłby do 2,4 proc.
