ISA sama sprzedaje BPCS

Marcin Złoch
opublikowano: 2002-06-05 00:00

ISA, spółka z Dąbrowy Górniczej, wprowadza na polski rynek nową wersję zintegrowanego systemu BPCS. ISA ostała się jako jedyny partner SSA w Polsce po rezygnacji z poszukiwania klientów przez Deloitte & Touche.

Spółka ISA z siedzibą w Dąbrowie Górniczej jest wyłącznym dystrybutorem w Polsce zintegrowanego systemu wspomagającego zarządzanie BPCS, autorstwa amerykańskiej firmy SSA GT z Chicago.

— Współpraca została zainicjowana przez Amerykanów, którzy w 1993 r. poprzez IBM, którego jesteśmy partnerem, poszukiwali dystrybutorów BPCS w Polsce. Naszej firmie udało się w 1994 r. zdobyć pierwszy kontrakt wdrożeniowy, podpisany z Hutą Katowice — mówi Leszek Mikołajczak, prezes firmy ISA.

Z zintegrowanego systemu wspomagającego zarządzanie przedsiębiorstwem autorstwa SSA korzysta na polskim rynku kilkanaście firm. Do tego grona należą Huta Katowice, Huta Buczek z Sosnowca, Lear Corporation Poland z Tych, Polarcup Poland z Siemianowic, Stalservice z Dąbrowy Górniczej, Starachowickie Zakłady Star, krośnieński Delphi Chasis System, WSK Rzeszów, Legmet Legnica, Huta Andrzej w Zawadzkich, Lentex Lubliniec oraz A. Schulman Polska z Warszawy. W większości są to duże firmy produkcyjne.

— System BPCS przeznaczony jest dla dużych i średnich firm, głównie przemysłu i sektora produkcji. Konkurencyjne aplikacje Oracle czy SAP mają silniej rozbudowane moduły finansowe, podczas gdy nasze rozwiązania nieźle sprawdzają się przy planowaniu i obsłudze produkcji. Do niedawna jedyną platformą sprzętową dla BPCS była IBM AS/400, teraz system może być zainstalowany także na HP 9000. Być może powiększy to grono naszych klientów — twierdzi Leszek Mikołajczak.

Firma SSA współpracuje z dwoma partnerami w Polsce. System BPCS dystrybuuje ISA z Dąbrowy Górniczej oraz Deloitte & Touche z Warszawy. Międzynarodowy konsultant w wyniku przejęcia w połowie lat 90. działającej w Europie Środkowej firmy konsultingowej Idom, uzyskał możliwość oferowania amerykańskiego systemu klasy ERP oraz przejął obsługę dotychczasowych klientów Idomu użytkujących te aplikacje. Jednak na polskim rynku aktywnie działa tylko jeden gracz poszukujący nowych klientów na oprogramowanie SSA. Deloitte & Touche przestał w końcu lat 90. poszukiwać nowych klientów. Firma zrezygnowała z prowadzenia marketingu, ograniczając się do obsługi serwisowej istniejących wdrożeń.

— Nie wycofaliśmy się z obsługi serwisowej systemu BPCS. Jednak coraz częściej klienci rozpoczynają korzystanie z innych aplikacji albo sami przejmują nad nimi obsługę czy też korzystają z usług niezależnych konsultantów. Największy wpływ na schyłek współpracy z SSA miały zawirowania własnościowe wokół amerykańskiej spółki, która pod koniec lat 90. stała na krawędzi bankructwa. To spowodowało, że partnerzy nie otrzymywali żadnego wsparcie technicznego ani funkcjonalnego. Te czynniki sprawiły, że rozwój systemu zatrzymał się — uważa Marek Frąckiewicz, dyrektor departamentu systemów ERP w dziale doradztwa gospodarczego firmy Deloitte & Touche.

Firma ISA w maju 2002 r. zaprezentowała nową wersję aplikacji BPCS, która ma rozszerzone możliwości w zakresie obsługi finansów i księgowości przedsiębiorstwa. Zmodyfikowany został także sposób rozwoju systemu, SSA zdecydowała o łączeniu w swojej aplikacji oprogramowania pochodzącego od różnych dostawców.

— Rozszerzenie głównie funkcjonalności finansowej, ale także obsługi produkcji, było efektem uwag napływających od klientów z całego świata. W przeciwieństwie do SAP czy Oracle amerykańska firma postanowiła nie rozwijać funkcji BPCS we własnym zakresie, lecz poprzez zawieranie umów partnerskich z firmami software’owymi integrować w swoim systemie obce moduły. W nowej wersji znalazła się predefiniowana hurtownia danych, powstała na bazie aplikacji firmy Cognos — mówi Leszek Mikołajczak.