Michał Sołowow rozszerza swój atomowy biznes. Zapowiada budowę floty małych reaktorów modułowych (SMR-ów) w Wielkiej Brytanii. Należący do niego Synthos Green Energy (SGE), platforma inwestycyjna i deweloper SMR, właśnie ogłosił plan uruchomienia 14 SMR-ów typu BWRX-300 firmy GE Vernova Hitachi w trzech lokalizacjach w tym kraju.
Wielka Brytania otwarta na energię z SMR-ów
W przedsięwzięciu, które ma być realizowane w Wielkiej Brytanii, partnerami SGE są GE Vernova Hitachi Nuclear Energy, dostawca paliwa jądrowego, usług oraz zaawansowanych projektów reaktorów jądrowych, Etara, grupa doradcza, Fermi Development, brytyjski deweloper oraz Google Cloud. Wśród partnerów są także firmy inżynieryjno-budowlane Samsung C&T, Laing O’Rourke i Aecon Group Inc.
SGE złożyła wniosek w ramach brytyjskiego programu Advanced Nuclear Framework (ANF) dotyczącego budowy floty elektrowni opartych na technologii BWRX-300. Łącznie mogą one dostarczyć 4,2 GW, co odpowiada 11 proc. krajowego zapotrzebowania na moce wytwórcze i pozwoli na dostarczanie czystej energii dla około 8 mln gospodarstw domowych przez co najmniej 60 lat.
- Wielka Brytania dysponuje jedną z najbardziej doświadczonych kadr w branży jądrowej na świecie. Rząd brytyjski dzięki programowi Advanced Nuclear Framework wytyczył jasną ścieżkę wejścia technologii SMR na rynek. Jestem przekonany, że wyznaczymy nowy standard w rozwoju energetyki jądrowej, łącząc nasz przełomowy model biznesowy ze sprawdzoną technologią reaktora BWRX-300 dziesiątej generacji. Będziemy w dużym stopniu opierać się na brytyjskim łańcuchu dostaw. Jest to kluczowy element naszego przedsięwzięcia – mówi Michał Sołowow.
Pierwszy blok ruszy w 2034 r.
W celu realizacji brytyjskiego projektu SGE utworzyła spółkę SGE SMR UK Limited z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Planuje wdrożenie projektu z zastosowaniem kontraktu różnicowego (Contract for Difference - CfD) przy udziale brytyjskiego Narodowego Funduszu Majątkowego (National Wealth Fund - NWF). To oznacza, że przed rozpoczęciem eksploatacji konsumenci nie zostaną obciążeni żadnymi opłatami. Proponowane warunki dotyczące CfD, umowy inwestorskiej z rządem (Secretary of State Investor Agreement) oraz udziału NWF zostały zawarte we wniosku złożonym w ramach programu ANF.
Projekt zakłada budowę elektrowni wieloblokowych w trzech lokalizacjach, z których pierwsza będzie się składać z sześciu jednostek BWRX-300. To komercyjna inwestycja, finansowana z prywatnych pieniędzy, wspierana przez partnerów.
SGE przewiduje, że projekt zostanie w listopadzie 2026 r. włączony do programu Advanced Nuclear Pipeline, który jest częścią ANF, a wybór lokalizacji oraz negocjacje w sprawie programu wsparcia rządowego zostaną zakończone w pierwszej połowie 2027 r. Następnie, w ciągu około roku, rozpoczną się główne prace inwestycyjne, przygotowanie terenu oraz procedury uzyskiwania pozwoleń. Rozpoczęcie komercyjnej eksploatacji pierwszego bloku planowane jest na rok 2034.
U nas administracyjny poślizg
Małe reaktory modułowe (SMR – Small Modular Reactors) to niewielkie elektrownie jądrowe o mocy rzędu 50–300 MW. Michał Sołowow w rozwój tej technologii zainwestował w 2018 r. Współpracuje w tym zakresie z amerykańsko-japońskim GE Hitachi (dziś GE Vernova Hitachi) przy reaktorach BWRX-300. Ma 17-procentowy udział w prawach do globalnej technologii reaktorów SMR w modelu BWRX-300 oraz wyłączność na jej wdrażanie w Europie Wschodniej.
W Polsce SGE realizuje projekt budowy floty SMR-ów we współpracy z giełdowym koncernem Orlen. W 2022 r. powstała Orlen Synthos Green Energy (OSGE), spółka typu joint venture, w której partnerzy mają po 50 proc. udziałów. Firma Sołowowa wniosła prawa do technologii BWRX-300 i doświadczenie w jej rozwoju, a Orlen – kapitał, zaplecze inwestycyjne oraz potencjalne lokalizacje. Plan zakłada budowę w Polsce floty SMR-ów, które mają zasilać przemysł i system energetyczny. OSGE ma już decyzje zasadnicze dla 26 jednostek BWRX-300 w sześciu lokalizacjach. Pierwsze dwie jednostki mają powstać na terenach zakładów chemicznych Orlenu we Włocławku.
Projekt napotkał jednak przeszkody. Opóźnienia wynikały m.in. z wieloletnich procedur administracyjnych i regulacyjnych. Dodatkowym wyzwaniem były też trudności we współpracy między partnerami, szczególnie po zmianach we władzach Orlenu po wyborach parlamentarnych w 2023 r. Porozumienie osiągnięto dopiero w 2025.
- Z dzisiejszej perspektywy żałuję, że wszedłem w spółkę z Orlenem, ponieważ udział państwowej firmy znacząco wydłużył cały proces. Bez tego obciążenia SMR-y powstawałyby szybciej – mówił Michał Sołowow podczas niedawnej konferencji Rady Polskich Przedsiębiorców Globalnych pod hasłem: Kierunek Zachód.
Kiedy pierwsze SMR-y w Polsce
Obecnie najbardziej realny scenariusz zakłada, że pierwsze SMR-y w Polsce mogłyby powstać w latach 2032–35 r.
- Kiedy pierwszy SMR w Polsce? Trzeba zadać to pytanie politykom. Ja jestem gotów wystartować jutro i skończyć za trzy lata, jeśli procedury administracyjne przyspieszą. A jeśli nie, to wystartuję za dwa lata – mówił nam Michał Sołowow.
Poligonem doświadczalnym dla technologii BWRX-300 jest Kanada. Pierwsze reaktory BWRX-300 powstają już w tym kraju i mają rozpocząć komercyjną pracę pod koniec dekady.
Kluczowym założeniem projektu Michała Sołowowa związanego z budową SMR-ów jest to, że transformacji energetycznej nie można opierać wyłącznie na OZE i gazie. Warto to zrobić poprzez szybkie wdrożenie energetyki jądrowej nowej generacji. Obecny miks energetyczny prowadzi bowiem, jego zdaniem, do wysokich i niestabilnych cen energii, które ograniczają konkurencyjność przemysłu. To istotne zwłaszcza wtedy, gdy gospodarka wchodzi w fazę silnej elektryfikacji: rośnie znaczenie centrów danych, AI, elektromobilności, automatyzacji i przemysłu energochłonnego. W takim świecie koszt energii staje się jednym z głównych czynników lokalizacji inwestycji, a Polska przez drogą energię jest mniej konkurencyjna dla inwestorów.
SMR-y mają dostarczać przewidywalną cenowo energię przez dziesięciolecia i umożliwić utrzymanie energochłonnych inwestycji w kraju. Mają też kilka przewag w porównaniu z dużym atomem. Małe reaktory modułowe buduje się trzy lata, a nie 20. Łatwiej je sfinansować, generowanie energii w małym atomie jest bardziej efektywne niż w dużym, a nakłady inwestycyjne na 1 MW są niższe.
