J.K. Rowling ciągle potrafi zarabiać

Popularna brytyjska pisarka znowu zaprosiła nas do czarodziejskiego świata. Zarabia tak skutecznie jak kiedyś

Film „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” w niespełna tydzień zarobił — według szacunków Box Office Mojo — ponad 280 mln USD. Produkcja pochłonęła 180 mln USD, więc producenci już są mocno na plusie, a to dopiero początek szaleństwa. Fani zatęsknili za światem Harry’ego Pottera i chętnie zapłacą za ponowny do niego dostęp. Joanne Rowling, która znana jest światu po prostu jako J.K. Rowling, to autorka książek o słynnym czarodzieju Harrym Potterze.

BEZ PAPIERU ANI RUSZ:
Zobacz więcej

BEZ PAPIERU ANI RUSZ:

Filmy, gry, pamiątki i parki nie powstałyby, gdyby J.K. Rowling nie napisała książek. Czytelnicy kupili już ponad 450 mln egzemplarzy, a wpływy sięgają 7,7 mld USD. Co najważniejsze — książki nadal znakomicie się sprzedają. [FOT. RI] EUTERS-CARLO ALLEGR

Przygody jej głównego bohatera dobiegły końca, ale to nie oznacza, że Brytyjka nie przynosi już z czarodziejskiej krainy dolarów. Kasowy sukces nowego filmu sprawił, że rynek znów zaczął się zastanawiać nad tym, jaką fortunę J.K Rowling zbiła na swojej wyobraźni. Trudu takiej analizy podjął się James B. Stewart z dziennika „The New York Times”, który podkreślił, że pisarka skutecznie chroni swoją prywatność, zwłaszcza w sferze finansów i biznesu.

Niemniej skrupulatne wyliczenia dowodzą, że majątek Brytyjki sięga już 1,2 mld USD. Już kiedyś była miliarderką, ale w 2012 r. została usunięta z tej listy przez magazyn „Forbes”. Bogactwo zbudowane na historii czarodzieja miały uszczuplić wysokie brytyjskie podatki i datki na cele charytatywne. 51-letnia autorka jednak nie tylko świetnie pisze, ale ma też doskonały zmysł biznesowy i otacza się zdolnymi ludźmi, więc „Forbes” będzie musiał dokonać nowych obliczeń.

Co generuje przychody imperium? Fantastyczne zwierzęta są tylko kolejnym elementem przemyślanej strategii. J.K. Rowling debiutuje tutaj jako scenarzystka, ale będzie miała jeszcze niejedną okazję do popisu, bo wytwórnia planuje całą serię filmów. Harry Potter nadal jest bohaterem, który potrafi zarabiać na różne sposoby.

Pieniądze płyną z tematycznych parków rozrywki, praw telewizyjnych, opłat licencyjnych za sprzedawane pamiątki i gadżety, a nawet z desek teatralnych i biletów na sztukę opowiadającą o czarodzieju. Głównymi źródłami zysku były jednak oczywiście książki i filmy. Dziennik „The Guardian” szacuje, że wpływy z ośmiu filmów o Potterze (bilety, DVD i inne) sięgnęły 11,6 mld USD. Autorka nie jest sama na biznesowej arenie.

„The New York Times” stwierdził, że jej marketingowe muskuły tworzą trzy koncerny: Scholastic — wydawnictwo publikujące książki, Warner Bros. — studio produkujące filmy, i NBCUniversal — medialny gigant obsługujący parki rozrywki. Prawą ręką natomiast jest Neil Blair, agent literacki i były menedżer Warner Bros. „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć” to historia wypływająca z sukcesu Harry’ego Pottera.

Trzy lata temu J.K. Rowling ujawniła, że podpisała z wytwórnią Warner Bros. kontrakt na napisanie scenariusza filmu osadzonego w uniwersum czarodzieja. Film zainspirowany jest książką o tym samym tytule, napisaną przez nią pod pseudonimem Newt Scamander w apogeum popularności potterowych przygód. Scamander jest specjalistą od magicznych zwierząt działających kilkadziesiąt lat przed pojawieniem się Pottera, a jego publikacja była w fikcyjnym Hogwarcie lekturą młodych bohaterów. W świecie rzeczywistym dochód ze sprzedaży został przekazany organizacji charytatywnej Comic Relief. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / J.K. Rowling ciągle potrafi zarabiać