Propozycje Unii Europejskiej przesunięcia 20 proc. pieniędzy z II filaru (rozwój wsi) do I filaru (dopłaty dla rolników) nie jest satysfakcjonujące - uważa Jarosław Kalinowski, minister rolnictwa.
- Jest to o wiele za mało, możliwości są o wiele większe. Wiadomo dziś, że tak naprawdę w pierwszym roku członkostwa nie jesteśmy w stanie wykorzystać ani jednego euro z II filaru, niewiele lepsza będzie sytuacja w drugim roku członkostwa - powiedział wicepremier na konferencji prasowej.
Wicepremier uważa, że w propozycjach przedstawionych we wtorek przez Unię Europejską można zauważyć wiele zrozumienia. Jednak te propozycje nie usatysfakcjonują polskich rolników.
- Jestem pewien, że negocjacje to krok we właściwym kierunku, ale nie mogę określić go krokiem, ponieważ to zaledwie mały kroczek – powiedział.
Polska chce przesunięcia 60 proc. środków z II filaru do pierwszego przez pierwsze trzy lata po wejściu do Unii Europejskiej. Unia proponuje nie więcej niż 20 proc. rocznej kwoty.
ONO, PAP