Jaguar X Type: przedstawiciel klasy średniej

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2001-06-15 00:00

Jaguar X Type: przedstawiciel klasy średniej

Koncern Jaguara wchodzi na rynek z nowym modelem auta o nazwie X Type. Samochód zapewnia luksus i elegancję za rozsądne pieniądze. Firmom takim jak BMW czy Mercedes rośnie konkurent, który może zagarnąć spory kawałek rynku aut klasy średniej.

Samochody spod znaku Jaguara wszystkim jednoznacznie kojarzą się z motoryzacyjną arystokracją i to taką przez duże A. Luksus, elegancja, niezawodność — to chyba najczęściej wymieniane cechy tej marki. Niestety pochodzenie w przypadku wszystkich modeli Jaguara ma ogromny wpływ na cenę samochodu, która dla większości stanowi barierę nie do pokonania.

Ma to oczywiście swoje plusy, bo właściciele tych aut również stanowią swoistą elitę, chociażby finansową.

Obecnie jednak najważniejszą kwestią w motoryzacji są klienci i ilość sprzedanych aut. Właśnie z myślą o zwiększeniu ich liczby firma Jaguar wypuszcza na rynek swoje najnowsze dziecko, nazwane X Type. Samochód, który ma być tańszy, ale nie gorszy i równie prestiżowy jak wcześniejsze modele.

Na pewno Jaguar

Model X Type został tak zaprojektowany, żeby nikt nie miał wątpliwości, jaka to marka i trudno go pomylić z innym samochodem. Dwie wersje nadwozia różnią się praktycznie tym, że w wydaniu Sport nowy Jaguar posiada wszystkie elementy w kolorze nadwozia. Chodzi tu o obramowanie osłony chłodnicy oraz listwy ozdobne, dodatkiem jest tylny spoiler na klapie bagażnika. Model X jest mniejszy od swoich poprzedników, ale zachowuje wszystkie cechy rodziny, takie jak płynna linia nadwozia, delikatne przednie reflektory oraz spore zderzaki. Co ciekawe, najmniejszy z samochodów Jaguara ma największy, bo 452-litrowy, bagażnik. Ogólnie auto prezentuje się dość efektownie i jednocześnie zachowuje cechy właściwe swojej marce.

Nadal komfortowo

Nowy X Type dostępny jest w trzech wersjach wyposażenia, a każda z nich gwarantuje kierowcy i pasażerom doskonałe warunki podróży. Dla klientów, którzy wolą prostsze rozwiązania, firma proponuje z pozoru tylko uboższą wersję, bo bez skóry na siedzeniach i drewna w kokpicie. Jest za to przyjemne welurowe obicie siedzeń i drzwi oraz estetyczny plastik, którym obudowana jest deska rozdzielcza. Miłym i odrobinę młodzieżowym akcentem są aluminiowe obramówki dźwigni zmiany biegów i sama dźwignia wykonana z aluminium. Oczywiście można kupić model wyposażony w skórzane siedzenia i kierownicę z drewnianymi wstawkami. Dla całkowitego zaspokojenia estetyczno-komfortowych wymagań kierowcy można dostać oświetlenie progowe czy elektryczne sterowanie przednich foteli. Ciekawostką jest również komputer połączony z telefonem i systemem nawigacji satelitarnej z dużym centralnie umieszczonym wyświetlaczem działającym na dotyk (SMS-a pisze się równie wygodnie, jak na klawiaturze komputera).

Drapieżnik pod maską

Niewątpliwie prawdziwą przyjemność z jazdy nowym X Type dają silniki 2.5 l o mocy 196 KM i 3.0 o mocy 231 KM. Bez względu na wersję, auto wyposażone jest w napęd na obie osie z rozdziałem siły napędowej: 40 proc. przód i 60 proc. tył. Kierowca prowadzący ten samochód nie ma większych problemów z utrzymaniem właściwego toru jazdy. Co prawda przy ostrym dodaniu gazu na zakręcie — w wersji z manualną skrzynią — czuć lekkie wywożenie tyłu na zewnątrz. W opcji z automatyczną skrzynią nie ma żadnych problemów i samochód prowadzi się bardzo poprawnie, a co najważniejsze, dość dobrze reaguje na wciśnięcie gazu. Jednostka o pojemności 2.5 l jest chyba optymalnym rozwiązaniem dla tego samochodu. Auto oczywiście wyposażono we wszystkie możliwe systemy kontroli trakcji, które pomagają kierowcy. O bezpieczeństwo podróżnych troszczy się elektronicznie wspomagany układ hamulcowy z systemem ABS, no i oczywiście komplet poduszek powietrznych i kurtyn chroniących podczas zderzeń bocznych.Ciekawostką jest inteligentny system sterowania poduszkami. Komputer informuje o tym, jak mocne jest uderzenie i w jakim stopniu napełniać poduszki. Bezpieczeństwo w nowym X Type stoi więc na przyzwoitym poziomie. Model ten ma być konkurentem dla takich samochodów jak BMW serii 3 czy Mercedes Klasy C. Ceny nowych Jaguarów kształtują się na poziomie od 142 do 172 tys. zł, co jak na tę markę faktycznie nie jest wygórowaną propozycją.

Krzysztof Kluska

[email protected] tel. (22) 611-62-74