Jaguar XKR: bardzo szybki kabriolet
Koncern Jaguar znany głównie z produkcji luksusowych limuzyn ma również w swojej ofercie auta sportowe. Jednym z nich jest kabriolet oznaczony symbolem XKR. Auto naprawdę ma w sobie coś z dzikiego kota, ale można je poskromić.
Samochody firmy Jaguar specjalnej reklamy nie potrzebują, stanowią bowiem klasę samą w sobie. Koncern ten znany jest na całym świecie z produkcji bardzo drogich i ekskluzywnych limuzyn. Modele takie jak XJ czy S Type mają już swoją ugruntowaną pozycję na rynku. Firma produkuje również auta sportowe, które poszerzają dość wąską ofertę koncernu. Jednym z przedstawicieli sportowej linii Jaguara jest samochód oznaczony symbolem XKR. Dla dodania jeszcze większego smaczku auto zaprojektowano jako kabriolet.
Opływowe kształty
Sportowy Jaguar ma naprawdę ładną i opływową sylwetkę. Projektanci nadwozia postarali się, aby ich produkt nie pozostawiał cienia wątpliwości co do tego, jaką klasę reprezentuje. Nadwozie najkrócej można opisać jako eliptyczne. Pierwsze co się dostrzega, patrząc na auto z przodu, to umiejscowiony w zderzaku, eliptyczny wlot powietrza. Podobny kształt mają ładnie wkomponowane w nadwozie reflektory. Maska oprócz bocznych zaokrągleń ma podłużne przetłoczenie na samym środku, co powoduje, że wydaje się dłuższa niż w rzeczywistości. Przednie i tylne błotniki oraz drzwi tworzą idealnie zamkniętą bryłę dającą wrażenie doskonałej aerodynamiki. Tył pozbawiony jest zbędnych upiększeń, ale dobrze dopasowany do całości. Ogólnie samochód prezentuje się bardzo efektownie, szczególnie ze złożonym dachem (dostępna jest także wersja coupe). Co ciekawe nie od razu można poznać, że to Jaguar.
Odrobina komfortu
Sportowy czy nie, Jaguar pewne normy spełniać musi. Kanonem charakteryzującym markę jest wszechobecny luksus. Nie inaczej jest w przypadku sportowego XKR, który zadowoli swoim wyposażeniem nawet najwybredniejsze gusty. Jest więc skórzana tapicerka, drewniana konsola, cała masa elektronicznych dodatków. Fotele przesuwane są za pomocą silników elektrycznych. Podobnie reguluje się wysokość ustawienia kierownicy (oczywiście wyposażonej w drewniane dodatki). W kwestii komfortu nie należy zadawać pytań pasażerom jadącym na tylnym siedzeniu, bo jest go tam niewiele. Generalnie auto zaprojektowane z myślą o dwóch osobach do podróży rodzinnych się nie nadaje.
Chodzi jak gepard
Źródłem prawdziwej przyjemności jeśli chodzi o ten model Jaguara nie jest ani jego wygląd, ani bogate wyposażenie. Dostarcza jej bowiem sama jazda. Auto wyposażono w silnik o pojemności 4 litrów, który dzięki turbinie osiąga moc 370 KM. Jeśli więc ktoś nie jeździł takim autem, niech najpierw się z nim bliżej zapozna.
Samochód ma napęd na koła tylne, o czym również trzeba pamiętać, szczególnie dodając gazu przy wychodzeniu z zakrętów. Wyposażono go oczywiście w całe mrowie elektronicznych zabezpieczeń i systemów, ale ostatecznie to jednak kierowca decyduje, jak i gdzie auto jedzie.
XKR wyposażony jest w automatyczną skrzynię biegów. Silnik i skrzynia zostały tak zestrojone, że ważące ponad 1600 kg auto w niecałe 6 sekund osiąga setkę na liczniku. Niestety, nieufający w rozsądek kierowców producent, elektronicznie ograniczył prędkość maksymalną do „zaledwie” 250 km/h. Przy rozpędzaniu samochodu nie czuje się żadnych szarpnięć czy nie kontrolowanych odgłosów silnika. Nawet przy ostrym dodaniu gazu, kiedy skrzynia jak na automat przystało redukuje bieg, aby silnik nabrał obrotów na niższym przełożeniu i ostro wyrwał do przodu, nie czuć szarpania. Najważniejsze jednak jest to, że dzieje się to bardzo szybko. Kosztem takich zabaw są wyświetlane przez komputer dość wysokie wartości spalania. Bywa, że momentami auto pochłania prawie 35 litrów benzyny na 100 km. Można jednak ustalić średnie spalanie na poziomie około 16 l/100 km, choć to też niemało.
Niewątpliwie największym atutem Jaguara XKR jest jego układ napędowy i trakcyjny. Największą wadą cena, która zaczyna się od około 330 tys. zł za najtańsze coupe i sięga ponad 420 tys. za najdroższe cabrio. Wyraźnie więc widać, że modele XKR nie staną się częstymi bywalcami na naszych drogach.
Krzysztof Kluska
[email protected] tel. (22) 611-62-27
