Jak dawać łapówki, to w oświacie

PAP
opublikowano: 28-02-2013, 07:07

Fundacja Europejska Inicjatywa Obywatelska–Polska Bez Korupcji w kilka miesięcy zebrała ponad 1 tys. umów, w których dyrektorzy szkół za "prezenty" zobowiązywali się do korzystania tylko i wyłącznie z podręczników określonego wydawcy, donosi "Rzeczpospolita".

Najczęściej do szkół lub dyrektorów trafiały netbooki, laptopy, komputery stacjonarne i tablice interaktywne – wylicza prezes fundacji Mateusz Górowski. W niektórych przypadkach cena przekazywanego przez wydawnictwa sprzętu sięgała kilkunastu tys. zł.

Zebrane materiały fundacja przekazała do resortu edukacji, Najwyższej Izby Kontroli, a w ponad 30 przypadkach najbardziej bulwersujących umów zostały także skierowane zawiadomienia do prokuratury.

W dziesięciu przypadkach śledczy podjęli sprawę – podaje Górowski.

Zareagowały też kuratoria oświaty - lubelskie i opolskie wystosowały ostre komunikaty do dyrektorów; śląskie przeprowadzi kontrole w szkołach. Podobny audyt zapowiedział także kurator małopolski i podkarpacki – mówi Górowski. Z kolei władze Kołobrzegu zakazały szkołom przyjmowania sprzętu elektronicznego od wydawców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu