Warszawa, Poznań, Wrocław i Śląsk to obecnie najlepsze lokalizacje pod handlowe galerie. Rok temu eksperci prognozowali, że deweloperzy przeniosą się do mniejszych miast. Część dostosowała się do ich zaleceń i obecnie realizuje tam swoje projekty. Inni je zawiesili. Co zrobią teraz?
Optymizm to rzadkość
W połowie października firma TK Development otworzy Galerię Sandecja w Nowym Sączu. To pierwsze i centrum handlowo-usługowe w tym mieście o łącznej powierzchni 40 tys. mkw. pomieści blisko 100 sklepów i hipermarket.
Otwarcie galerii handlowej w Olsztynie zapowiada również Dariusz Miłek prezes spółki NG2 SA i twórca marki obuwniczej i sieci handlowej CCC. Przedsiębiorca ma już na koncie realizację centrum handlowego Cuprum Arena w Lubinie, mieście liczącym blisko 100 tys. mieszkańców.
Niezrażony spadkiem koniunktury planuje również kolejne inwestycje, w małych ośrodkach, m.in. wielofunkcyjne galerie handlowe w Toruniu, Olsztynie i Lesznie.
Nie wszyscy deweloperzy widzą swoją przyszłość tak optymistycznie.
Spółka Atrium European Real Estate właściciel budowanego w Lublinie centrum handlowego Felicity wstrzymała wszystkie swoje inwestycje w Polsce. Oprócz lubelskiej zamrożone zostały także inwestycje w Kaliszu i Gdyni.
Dlatego właśnie nie wiadomo jaki ostatecznie kształt będzie miała wspomniana już lubelska galeria Felicyty, realizowana przez spółkę. Na początku wartość inwestycji miała wynieść 450 mln zł, potem blisko 600 mln. Obecnie, z powodu trudności z pozyskaniem finansowania inwestor zdecydował się zmniejszyć powierzchnię obiektu tak, że zmieści się w nim o kilkadziesiąt sklepów mniej.
Same zalety
Pogorszenie koniunktury wpływa również na oceny ekspertów, którzy weryfikują swoje wcześniejsze prognozy. Ich zdaniem obecnie to duże miasta są najlepszą lokalizacją pod nowe inwestycje w sektorze handlowym. Powód? Duże chłonne rynki i większa siła nabywcza potencjalnych klientów, co minimalizuje inwestycyjne ryzyko.
Czynsze w obiektach handlowych w dużych ośrodkach również należą do najwyższych w kraju. W centrum Warszawy za wynajem lokalu trzeba zapłacić około 80 EUR za mkw. miesięcznie. Duże miasta są również najbardziej pożądaną lokalizacją dla nowych marek, wchodzących na polski rynek.
Więcej we wtorkowym PB
