Jak organizować naukę języka

RICHARD COWEN
opublikowano: 25-02-2013, 00:00

Dobrze zorganizowany kurs językowy to podwójna korzyść dla pracodawcy.

Z jednej strony — zapewnia firmie większą efektywność komunikacyjną, co jest szczególnie ważne, jeśli firma planuje rozwój za granicą. Z drugiej — daje pracownikom możliwość rozwoju, co często uznają oni za bardzo atrakcyjne. Niestety bywa jednak tak, że firmowe kursy językowe są źle organizowane, a korzystający z nich pracownicy bardzo szybko tracą motywację do nauki.

Podczas planowania kursu językowego dla pracowników warto przyjrzeć się celom, które firma chce dzięki temu uzyskać, zastanowić się, jakie potrzeby językowe mają pracownicy i jakie kompetencje językowe powinni mieć po ukończeniu kursu. Jeśli firma planuje poszerzenie współpracy z zagranicznymi klientami, to kurs językowy powinien podnieść kompetencje zespołu w zakresie pisania, mówienia i rozumienia ze słuchu. Wiadomo, że pracownicy będą aktywnie wykorzystywali znajomość języka, pisząc maile czy rozmawiając przez telefon. Jeśli firma ustali inny cel, np. bieżące śledzenie zagranicznych informacji branżowych, wówczas główny nacisk w nauce powinien paść na rozumienie tekstów pisanych i na słuchanie.

Ważna jest też prezentacja pracownikom zamiaru i celu przeprowadzenia kursu. Warto przedstawić im wszystkie korzyści związane z dodatkową nauką — zarówno te indywidualne (rozwój, możliwość korzystania z lekcji bezpłatnie), jak i te związane z rozwojem firmy. Bardzo często najlepszą motywacją dla pracowników jest uświadomienie im, że kurs językowy fundowany przez firmę to najlepsza okazja do podniesienia ich kompetencji i wartości na rynku pracy.

Ustalenie, jakimi kompetencjami językowymi dysponuje zespół, to kolejny krok przy organizowaniu kursu. Taka informacja jest niezbędna podczas dobierania poziomu nauki. Zaskakująco często pracodawcy pomijają ten aspekt i wybierają „na oko”. Większość ludzi przecenia swoje kompetencje, a podczas kursu nie radzi sobie z zadaniami stawianymi przez lektora albo odwrotnie — nudzą się podczas zajęć, bo zadeklarowali zbyt niską znajomość języka. Nieprawidłowo dobrany poziom kursu jest najczęstszą zmorą zarówno pracowników biorących w nim udział, jak i lektora, który przygotowuje zajęcia.

Demotywująco działa także brak kontroli postępów w nauce. Firma musi zapewnić sobie i pracownikom odpowiednie do tego narzędzia, np. cykliczne testy sprawdzające, które pomagają zweryfikować postępy w nauce. Test obiektywnie sprawdzi, czy kurs przynosi zamierzone rezultaty. Można ustalić z pracownikami, że jeśli postępów nie będzie, to sami pokryją część wydatków związanych z kursem. Jeśli natomiast wyniki będą satysfakcjonujące, zostaną całkowicie zwolnieni z opłat. Test najlepiej wykonać przed kursem, a potem w wyznaczonych odstępach czasu, np. co pół roku.

RICHARD COWEN

koordynator ds. rozwoju biznesu w British Council w Polsce

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RICHARD COWEN

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu