Jak walczyć ze zmowami

MAŁGORZATA KRASNODĘBSKA-TOMKIEL
opublikowano: 08-03-2013, 00:00

Największą trudnością dla organów antymonopolowych w wykrywaniu i eliminowaniu porozumień ograniczających konkurencję jest pozyskanie dowodów.

Przedsiębiorcy angażujący się w tego rodzaju praktyki robią to w sposób nieformalny, często nie pozostawiając śladów takich działań. Ustaleń dokonują podczas spotkań biznesowych albo w rozmowach telefonicznych, co znacznie utrudnia ich wykrycie.

Szczególnie ostrożni są uczestnicy przetargów publicznych angażujący się w nielegalne porozumienia dotyczące np. ustalania treści składanych ofert. Mają bowiem świadomość tego, że łamią prawo. Zwłaszcza że za zmowy uczestnikom postępowania przetargowego grozi nie tylko odpowiedzialność administracyjna przewidziana w przepisach antymonopolowych, ale również znacznie bardziej dolegliwa — odpowiedzialność karna.

Jednym z najistotniejszych źródeł informacji o ograniczających konkurencję praktykach podmiotów ubiegających się o udzielnie zamówienia publicznego są dla nas organizatorzy przetargów, a także pozostali uczestnicy procedury. Korzystając m.in. z pozyskanych w ten sposób informacji wykryliśmy w minionym roku trzy nielegalne porozumienia w zamówieniach publicznych. Nie jest to satysfakcjonująca liczba, jednak mamy świadomość ograniczeń. Strony porozumień niechętnie korzystają z programu łagodzenia kar leniency, dzięki któremu możemy szybciej eliminować zmowy. Obawiają się bowiem konsekwencji takiej decyzji — informując urząd o porozumieniu i przyznając się do nielegalnych ustaleń, narażają się na odpowiedzialność karną. Natomiast organizatorzy przetargów często nie są w stanie „na pierwszy rzut oka” stwierdzić, że mogło dojść do zmowy.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

W konsekwencji informacja o zmowie może dotrzeć do urzędu ze zbyt dużym opóźnieniem, co uniemożliwi nam skuteczną interwencję. Zgodnie bowiem z obecnie obowiązującymi przepisami nie możemy wszcząć postępowania w sprawie praktyk ograniczających konkurencję, jeżeli od czasu, kiedy przedsiębiorca zaprzestał nielegalnego działania, upłynął rok. A w przypadku zmów przetargowych za moment ten uważa się zakończenie procedury, czyli zawarcie umowy z wyłonionym w konkursie wykonawcą.

Mamy świadomość niedoskonałości obecnego kształtu przepisów, które znacząco ograniczają możliwość skutecznego działania urzędu, dlatego wraz z nowelizacją ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów postulujemy wydłużenie terminu przedawnienia do co najmniej 5 lat. Zmniejszy to bezkarność przedsiębiorców, którym do tej pory nielegalne ustalenia uchodziły bezkarnie. Postulat ten poparło m.in. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Współpracujemy też z organizatorami przetargów, największymi zamawiającymi i innymi instytucjami odpowiedzialnymi za prawidłowy przebieg procedur dotyczących zamówień publicznych w naszym kraju. Jestem przekonana, że przyniesie to efekty.

MAŁGORZATA KRASNODĘBSKA-TOMKIEL

prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAŁGORZATA KRASNODĘBSKA-TOMKIEL

Polecane