Pięcioosobowa drużyna miłośników gry komputerowej „Dota 2” w poniedziałek wygrała międzynarodowy turniej w Seattle i podzieli się nagrodą w wysokości 5 mln USD. „Dota 2” to gra z gatunku zwanego MOBA (multiplayer online battle arena). Grupy zawodników wcielają się w fantastycznych bohaterów i walczą w kolorowym, pełnym dziwnych postaci świecie fantasy.

Członkowie teamu Newbee wyglądają niepozornie — szczupli, przypominają gwiazdy azjatyckiego boysbandu. The Verge, popularny portal technologiczny, donosi, że zespół został skompletowany zaledwie kilka miesięcy temu. Celem było stworzenie chińskiego dream teamu, więc do składu ściągnięto najlepszych graczy z innych chińskich zespołów. W decydującej rozgrywce pokonali ekipę Vici Gaming, również pochodzącą z Chin, która musi zadowolić się kwotą 1,4 mln USD.
Kilkanaście innych zespołów, które wzięły udział w turnieju, podzieli się 4,5 mln USD. BBC podaje, że mistrzostwa „Dota 2” są najbardziej lukratywnymi zawodami w grach komputerowych na świecie. Puli nagród wynoszącej niemal 11 mln USD nie powstydziłyby się najlepsze turnieje golfowe czy tenisowe. Firma Valve, producent gry „Dota 2”, ale także innego hitu, „Counter-Strike’a”, wyłożyła na nagrody 1,6 mln USD.
Na pozostałą kwotę zrzucili się gracze z całego świata. Ludzie kochają nie tylko grać, ale także oglądać rozgrywki. Można je obejrzeć w sieci, są też transmitowane w barach i pubach, a finał trafił nawet do jednego z kanałów słynnej amerykańskiej telewizji sportowej ESPN.
