Jak zamienić pomysł w dobrze prosperujący biznes

Martyna Mroczek
opublikowano: 31-10-2007, 00:00

Czy rynek alternatywny GPW rozwiąże problemy finansowania niewielkich spółek?

Czy rynek alternatywny GPW rozwiąże problemy finansowania niewielkich spółek?

Na to pytanie odpowiedzi szukali uczestnicy debaty „Technologiczna innowacyjność polskich firm. Jak zamienić pomysł w dobrze prosperujący biznes i gdzie znaleźć finansowanie?” zorganizowanej przez „Puls Biznesu” i Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych. W poniedziałek, w warszawskim Sheratonie spotkali się przedstawiciele GPW, Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, KPMG i polskich firm.

Pieniądze to nie wszystko

Dyskusję rozpoczął Ludwik Sobolewski, prezes GPW.

— Od 30 sierpnia 2007 r., gdy otworzyliśmy rynek alternatywny New Connect, mieliśmy 12 debiutantów. Do końca listopada będzie na nim 20 spółek. Na rynku regulowanym GPW prawdopodobnie mogłyby się znaleźć tylko dwie z nich. Obroty na New Connect również są większe, niż przypuszczano, a w dodatku będą rosły. Skąd ten sukces? W Polsce jest wielu pomysłowych przedsiębiorców i dobrze rokujących firm. Ich największym problemem jest brak kapitału. New Connect to dla nich idealne źródło finansowania. Dlatego nie brakuje ani debiutantów, ani inwestorów — podkreślił Ludwik Sobolewski.

— Sam kapitał nie wystarczy. Żeby innowacyjna firma odniosła sukces, potrzebna jest wiedza na temat skutecznego zarządzania, dostęp do nowych rynków sprzedaży i umiejętność zarządzania ryzykiem. Innowacyjne przedsiębiorstwa we wczesnej fazie rozwoju są zawsze obarczone większym ryzykiem Jeden nierozsądny ruch może doprowadzić do klęski obiecującego projektu — zauważył Jerzy Kalinowski, partner w międzynarodowej firmie doradczej KPMG.

— Owszem, i dlatego New Connect to także autoryzowani doradcy, ludzie odpowiedzialni za wprowadzenie nowych emisji do obrotu. Ich rolą jest m.in. pomoc i doradzanie spółkom tak długo, aż będą gotowe do debiutu — odpowiadał Ludwik Sobolewski.

Jesteśmy optymistami

Tomasz Kulisiewicz, ekspert stowarzyszenia „Komputer w firmie”, zastanawiał się, czy debiut na rynku alternatywnym jest w ogóle potrzebny, skoro większość innowacyjnych firm zostaje szybko wykupiona przez branżowego giganta, co jest zresztą jednym z celów założycieli takich firm.

Na to pytanie znalazła się odpowiedź, bo różne źródła finansowania się nie wykluczają.

— Inwestorzy często chcą się dzielić ryzykiem. Firma finansowana jednocześnie przez anioła biznesu, fundusz venture capital i New Connect to układ, który jest korzystny dla wszystkich uczestników gry —zauważył Ludwik Sobolewski.

— Cieszy mnie, że możemy mówić o konkurencji wśród inwestorów. Polska to kraj o dużych możliwościach intelektualnych, np. nasi programiści od dawna są znani na świecie. Jedyne, czego brakuje nowym przedsiębiorcom, to kapitał. Wierzę, że będzie im coraz łatwiej — mówił Marek Borzestowski, założyciel Wirtualnej Polski i przewodniczący rady nadzorczej Inteliwise, firmy, która oferuje rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji w internecie.

— New Connect to rynek podwyższonego ryzyka, ale też wielkich możliwości. Trzymajmy za niego kciuki. I za polskie firmy, które dzięki niemu mogą się rozwijać — podsumowała dyskusję Beata Stelmach, prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych.

Są inwestorzy, są też pomysłowe firmy szukające kapitału. Trzeba się tylko spotkać. Może na następnej debacie?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Martyna Mroczek

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Jak zamienić pomysł w dobrze prosperujący biznes