Jak zarabia się w bankach

opublikowano: 09-04-2019, 22:00

Na wyższe wynagrodzenia w branży mogą liczyć m.in. specjaliści od innowacji, zarządzania ryzykiem i cyfryzacji.

Zgodnie z danymi Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) na koniec trzeciego kwartału 2018 r. w bankowości zatrudnionych było prawie 164 tys. osób, co oznacza ponad 1840 etatów mniej w stosunku do analogicznego okresu w 2017 r. To efekt m.in. redukcji liczby stacjonarnych placówek na rzecz mobilnych kanałów sprzedaży oraz nowoczesnych rozwiązań, które zastępują pracę konsultantów.

— Zatrudnienie w tradycyjnej bankowości spada, ale z drugiej strony intensywna cyfryzacja sektora sprawia, że w wielu obszarach, takich jak rozwój nowoczesnych produktów, innowacje, zarządzanie ryzykiem czy marketing cyfrowy, trwa zacięta walka o najlepszych kandydatów, a wynagrodzenia specjalistów w tym zakresie rosną w tempie 8-15 proc. rocznie — zwraca uwagę Ewa Jakubiak, menedżer zespołu Banking & Finance Services w firmie Michael Page.

Menedżerowie do spraw rozwoju produktów mogą obecnie liczyć na stawkę ok. 11 tys. zł brutto miesięcznie. Przy tym mediana na stanowisku starszego kierownika, który ma minimum pięć lat doświadczenia, oscyluje około 14 tys. zł, natomiast średnia pensja dyrektora wynosi 25 tys. zł. Z kolei analityk sprzedażowy oraz taki, który bada ryzyko wartości rezydualnej, dostanie 10 tys. zł. Specjaliści od analizy kredytowej w segmencie dużych firm mogą liczyć na kwotę między 7 a 12 tys. zł brutto, a zajmujący się spółkami MŚP — między 5 a 8 tys. zł brutto. Natomiast kierownik ryzyka kredytowego zarobi pomiędzy 12 a 19 tys. zł. Pensja dyrektora sięga 22-42 tys. zł. Banki cenią sobie także osoby zajmujące się marketingiem cyfrowym. Zarobki specjalisty w tym zakresie mogą sięgać 9 tys. zł, a średnio oferuje się im około 7,5 tys. zł. Wynagrodzenie eksperta do spraw marketingu online waha się w przedziale od 7 do 16 tys. zł, a pensja menedżera digital marketingu to 14-25 tys. zł. Kierownikowi w tej dziedzinie oferuje się przeciętnie 15 tys. zł, a mediana na stanowisku dyrektora wynosi 33 tys. zł. W dziedzinie sprzedaży i operacji coraz lepiej wynagradzana jest natomiast kadra kierownicza.

— Na podstawowych stanowiskach zauważamy tutaj stały poziom wynagrodzeń lub niewielki ich wzrost, sięgający często tylko poziomu inflacji. Spowodowane jest to w głównej mierze presją kosztową i zatrudnianiem na stanowiska specjalistyczne coraz większej liczby osób bez doświadczenia lub dopiero wchodzących na rynek pracy — mówi Ewa Jakubiak.

Analityk biznesowy w dziale operacji otrzymuje średnio 10 tys. zł. Kierownik w tej specjalności i menedżer projektu mogą spodziewać się 12 tys. zł., pensja dyrektora operacji waha się natomiast między 22 a 55 tys. zł. Kierownikowi wsparcia sprzedaży najczęściej proponowane jest wynagrodzenie w wysokości 14 tys. zł, a dyrektorowi tego segmentu — 22 tys. zł. Osoba zarządzająca procesami dostanie 15 tys. zł, a dyrektor między 18 a 37 tys. zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy