Ernst Jansen, wiceprezes Eureko skierował w czwartek list do Komisji Skarbu Państwa w związku z projektem uchwały wzywającej do unieważnienia umowy prywatyzacyjnej PZU. Wyraża w nim chęć stawienia się przed Komisją w celu złożenia wszelkich niezbędnych wyjaśnień związanych z procesem prywatyzacyjnym PZU.
- Eureko obawia się, że Sejm RP może zostać wprowadzony w błąd przez grupę posłów podpisanych pod projektem uchwały. W efekcie może podjąć działania, które mogłyby stanowić kolejne naruszenie Umowy międzynarodowej i prowadzić do spotęgowania odpowiedzialności Rzeczpospolitej Polskiej wynikającej z tej Umowy – pisze w liście Jansem.
Wyraża jednocześnie gotowość przedstawienia członkom Komisji wszystkich znanych Eureko faktów.
- W szczególności, niżej podpisany jest gotowy złożyć wyjaśnienia przed Komisją Skarbu Państwa i przedstawić będące w posiadaniu Eureko dokumenty związane z prywatyzacją PZU. Jesteśmy zdania, że bez wysłuchania drugiej strony Umowy Prywatyzacyjnej, której ważność jest kwestionowana, Komisja Skarbu Państwa, podobnie jak Komisja Śledcza, nigdy nie będzie mogła uzyskać pełnego obrazu sytuacji i tym samym nie pozna wszystkich faktów – głosi przesłany do Komisji list.
Jansen przypomina, że w roku 2000 składał wyjaśnienia przed Komisją Skarbu Państwa Sejmu IV kadencji.
- Eureko jest zdumione, że polscy politycy wracają do kwestii unieważnienia istniejących umów dotyczących PZU zawartych wiele lat temu i częściowo wykonanych. Jest to tym bardziej niezrozumiałe w sytuacji, w której niezawisły międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy w dniu 19 sierpnia 2005 roku potwierdził, iż Rzeczpospolita Polska wielokrotnie naruszyła prawo międzynarodowe poprzez naruszenie Umowy o wzajemnej ochronie inwestycji zawartej pomiędzy Królestwem Holandii a Rzeczypospolitą Polską – głosi list.
Jansen pisze, że Eureko oczekiwało, że po przegraniu procesu arbitrażowego strona polska będzie się starała znaleźć polubowne rozwiązanie sytuacji, a nie zaostrzać spór.
MD