Japoński fundusz emerytalny będzie stosować zabezpieczenia walutowe

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2016-04-27 13:43

Uważany za największy na świecie i wyceniany na ponad 1,3 bln USD japoński fundusz emerytalny, zacznie stosować zabezpieczenia walutowe, aby chronić swoje aktywa zagraniczne wobec umacniającego się jena, informuje Bloomberg powołując się na medialne doniesienia.

Norihiro Takahashi prezes Rządowego Emerytalnego Funduszu Inwestycyjnego (GPIF) powiedział w wywiadzie dla gazety ”Nikkei”, że starał się będzie zabezpieczyć inwestycje oparte o dolara i euro. Oficjel, który na początku kwietnia objął stanowisko, stwierdził, że choć fundusz nie wyklucza ochrony aktywów rynków wschodzących, będzie się on jednak koncentrował przede wszystkim na głównych walutach ze względu na wielkość i skalę wyrażonych w nich pozycji.

Jeny
Jeny
ARC

GPIF w 2014 r. zwiększył swoje zaangażowanie w zagraniczne akcje i obligacje, kiedy jen znacząco się osłabił i obecnie posiada około 36 proc. udziałów w takich aktywach. Obecnie mamy do czynienia z negatywną presją na nie ze strony umacniającego się jena, który zyskał już ponad 8 proc. w stosunku do dolara w tym roku. Silniejszy jen waży na wartości inwestycji zagranicznych przy ich repatriacji. GPIF krytykowany był w przeszłości nawet przez członków swojego komitetu inwestycyjnego za brak ochrony przed ryzykiem finansowym.