Japoński minister finansów wycofuje się ze słów o Hitlerze

aktualizacja: 30-08-2017, 11:26

Taro Aso przyznał, że jego wypowiedź o Adolfie Hitlerze była niestosowna.

Wicepremier i minister finansów Japonii podczas przemówienia do parlamentarzystów z jego partii mówił o „właściwej motywacji” wodza Trzeciej Rzeszy.  

Taro Aso, fot. Bloomberg
Zobacz więcej

Taro Aso, fot. Bloomberg

- Liczą się rezultaty. Hitler zabił miliony, więc nie ma znaczenia, czy miał właściwą motywację, nadal jest zły – powiedział Aso we wtorek w Jokohamie. 

Po tym jak wypowiedź wicepremiera nagłośniły lokalne media Aso wydał oświadczenie, w którym wycofuje się z niej. Podkreśla, że odnosił się do Hitlera jako złego polityka.

- Wykorzystanie Hitlera jako przykładu jest niewłaściwe i wycofuję się z tego – ogłosił Aso. – Jest jasne, że motywacje Hitlera były złe – dodał zaznaczając, że z całej jego wypowiedzi wynikało jednoznacznie iż jest przeciwnikiem wodza Trzeciej Rzeszy.

Aso wyraził żal, że jego słowa mogły wywołać nieporozumienie.

Japońskie media przypominają, że to nie pierwsza wpadka 76-letniego polityka. Już w przeszłości musiał się wycofywać ze swoich wypowiedzi o Hitlerze i jego reżimie. W 2013 roku mówił m.in., że Japonia mogłaby uczyć się od nazistów jak zmienić konstytucję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Japoński minister finansów wycofuje się ze słów o Hitlerze