- Im niższe podatki, tym lepsze, ale im bardziej sprawiedliwe tym też lepsze – powiedziała w Radio Zet wicepremier i minister polityki społecznej Izabela Jaruga-Nowacka.
Wicepremier Jaruga-Nowacka powiedziała, że nie chce wypowiadać się na temat odpowiedniej wysokości stawek podatkowych, 'bo nie tym zajmuje się w rządzie'.
- Będę natomiast mówić na przykład o konieczności wprowadzenia składki ubezpieczeniowej osób prowadzących działalność pozarolniczą. Musi być jakieś poczucie solidaryzmu społecznego, chociażby dlatego, że dobrze zarabiający, przedsiębiorcy także powinni myśleć o swoim zabezpieczeniu emerytalnym - powiedziała.
Jaruga-Nowacka, która zastąpiła na stanowisku Krzysztofa Patera, opowiada się za zróżnicowaniem wysokości składek ZUS płaconych przez przedsiębiorców. Ci ostatni powinni jej zdaniem uznać słuszność takiego rozwiązania w imię ‘solidaryzmu społecznego’, a także w imię własnego interesu. Większa składka pozwoli im bowiem osiągnąć wyższe świadczenia emerytalne.
30 listopada rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, która różnicuje wysokość składek na FUS płaconych przez przedsiębiorców. Projekt przewiduje zastosowanie 9 progów dochodowych, których przekroczenie ma decydować o wielkości składki. Najniższym progiem ma być 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia, najwyższym 135 proc.
Wicepremier Jaruga-Nowacka mówiła wówczas, że po ewentualnym wprowadzeniu zmian 70 proc. przedsiębiorców będzie płaciło składki na niezmienionym dotychczasowym poziomie czyli w wysokości 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
MD, Radio Zet