Jasiński: w EkoFunduszu powinien być trzyosobowy zarząd

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 15-03-2006, 13:37

Minister Skarbu Państwa Wojciech Jasiński uważa, że zarząd Fundacji EkoFundusz powinien składać się z 3, anie z 5 osób, ponieważ do administrowania finansami funduszu "nie potrzeba tak licznego zarządu".

Minister Skarbu Państwa Wojciech Jasiński uważa, że zarząd Fundacji EkoFundusz powinien składać się z 3, anie z 5 osób, ponieważ do administrowania finansami funduszu "nie potrzeba tak licznego zarządu".

    "EkoFundusz administruje kwotą 40-50 mln USD w ciągu roku. Zatrudnionych jest 37 osób, w tym 5 członków zarządu. Ten zarząd jest zbyteczny" - powiedział Jasiński w środę w Sejmie.

    W poniedziałek biuro prasowe resortu skarbu poinformowało, że chce zmniejszenia zarządu Fundacji Ekofundusz z 5 do 3 osób oraz ograniczenia wynagrodzenia prezesa zarządu do wysokości 8-krotności średniego wynagrodzenia. "W związku z powyższym Ministerstwo Skarbu Państwa złożyło wniosek o dokonanie zmiany zarządu fundacji (...) plany finansowe są przygotowywane właśnie przez zarząd EkoFunduszu" - napisano w komunikacie ministerstwa.

    Jak powiedział Jasiński, "prezes zarządu pobiera wynagrodzenie w wysokości 12 średnich krajowych, co daje około 30 tys. zł miesięcznie".

    Obradująca we wtorek Rada EkoFunduszu odrzuciła wniosek Ministerstwa Skarbu Państwa o odwołanie wszystkich członków zarządu EkoFunduszu. "Rada nie wykonała wniosku i nie odwołała członków zarządu. W tej chwili nie wiem, co będę robił, trzeba tę sytuację przeanalizować, ale pozostaję przy swoim zdaniu" - powiedział.

    Fundacja EkoFundusz dysponuje pieniędzmi na inwestycje ekologiczne, które pochodzą z redukcji polskiego zadłużenia zagranicznego. Została powołana w 1992 roku. Wcześniej Klub Paryski, zrzeszający państwa-wierzycieli Polski, podjął decyzję o redukcji połowy polskich długów, pod warunkiem spłaty pozostałej ich części do 2010 roku. Polska zaproponowała, by dalsze 10 proc. zadłużenia przeznaczyć na ochronę środowiska. Tymi pieniędzmi zarządza EkoFundusz.

    We wtorek rano lider PO Jan Rokita zaapelował do premiera Kazimierza Marcinkiewicza, aby "zapobiegł akcji przejmowania przez PiS Fundacji Ekofunduszu, która dysponuje pieniędzmi na ochronę środowiska".

    "Chcieliśmy zwrócić się do premiera i Rady Ministrów w kwestiach ryzykownej polityki prowadzonej w tej chwili przez rząd w instytucjach finansowych od wielu lat wspierających ochronę środowiska w Polsce - chodzi o Bank Ochrony Środowiska i EkoFundusz. Ryzykowna polityka rządu w tych instytucjach może się okazać polityką służącą wyłącznie PiS, a nie Polsce" - dodał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane