Jasionka rośnie przed turniejem

APN, MIR
opublikowano: 2007-04-30 00:00

Wkrótce ruszy przetarg na budowę lotniczego terminalu pod Rzeszowem. Do wzięcia jest 110 mln zł.

Wkrótce ruszy przetarg na budowę lotniczego terminalu pod Rzeszowem. Do wzięcia jest 110 mln zł.

Plany rozbudowy lotniska w Jasionce pod Rzeszowem nabrały rumieńców w związku z organizacją wspólnie z Ukrainą EURO 2012 r. Do połowy 2009 r. ma tam powstać m.in. nowy terminal, który zastąpi obecny, zbyt mały. O ile w 2004 r. w porcie odprawiono 73 tys. pasażerów, o tyle w ubiegłym już ponad 209 tys., a w 2012 r. — ponad 840 tys.

Nic więc dziwnego, że Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze (PPL), które ma 100 proc. udziałów, gorączkowo próbuje dopiąć dość rozbudowany montaż finansowy inwestycji. Obok funduszy własnych PPL stara się uzyskać pieniądze z budżetu oraz z Unii. Koszt budowy terminalu szacowany jest na 110 mln zł. PPL ma dwie opcje. Jeśli zorganizuje całość finansowania, odbędzie się jeden przetarg. Jeśli tylko część — dwa przetargi.

Firmy budowlane zacierają ręce.

— Jesteśmy zainteresowani budową obiektów infrastruktury lotniczej i mamy już na swoim koncie wiele tego typu realizacji, m.in. terminal 2 na warszawskim lotnisku Okęcie, Ławica w Poznaniu, Balice w Krakowie — wylicza Krzysztof Kozioł, rzecznik Budimeksu.

— Strabag ma struktury terenowe w tych rejonach i jesteśmy zainteresowani takimi inwestycjami. Też mamy doświadczenie. Budowaliśmy i modernizowaliśmy lotnisko wojskowe w Powidzu — mówi Dariusz Słowiński, prezes Strabaga.

Apetyt mają również Mostostal Warszawa oraz Polimex Mostostal.

Terminal to niejedyna inwestycja na lotnisku w Rzeszowie. Budowa infrastruktury wokół terminalu, nowej drogi patrolowej, płyty postojowej, nowe ogrodzenia pochłoną blisko 70 mln zł.