Jeden wygrany

MEW
opublikowano: 01-06-2006, 00:00

Analitycy tak chwalą TVN, że aż robi się to nudne. Ale sukcesy stacji nie byłyby możliwe, gdyby nie… konkurenci.

Włodzimierz Giller

analityk DB Securities

Najbardziej zwraca uwagę wysoka rentowność Polsatu, która zapewne wynika z tego, że stacja praktycznie nigdy nie brała kredytów. Gdyby TVN nie miał zadłużenia, mógłby osiągnąć z biegiem czasu podobną rentowność. Z drugiej strony, TVN dużo inwestuje, w przeciwieństwie do stacji Zygmunta Solorza-Żaka. Polsat niedawno próbował kontratakować TVN, ale chyba poniósł porażkę. Telewizja Polska zajmuje wciąż bardzo silną pozycję na rynku, ale musimy pamiętać, że ma wpływy abonamentowe, które częściowo neutralizują wysokie koszty. Wygląda na to, że TVP i Polsat na rynku reklamy stoją w miejscu, dlatego na razie jedynym wygranym jest TVN.

Piotr Piętka

dyrektor ds. handlowych Starcom

Największy sukces w pierwszym kwartale odnotował TVN. Po wprowadzeniu ramówki jesiennej miał największe wzrosty oglądalności, co przekłada się na wzrost wpływów reklamowych. Poważne wyzwania czekają telewizję publiczną, która w pierwszym kwartale traciła widzów mimo transmisji wydarzeń sportowych. Nie pomaga jej też niedawna rewolucja kadrowa — obawiam się, że w telewizji publicznej nie ma osób, które są w stanie zabezpieczyć układ ramówki gwarantujący dobre udziały w oglądalności. Polsat trochę się miota między poszukiwaniem nowej formuły a brakiem koncepcji. Ma wzloty i upadki. Mimo coraz lepszego opakowania wciąż ciężko jest mu konkurować z produktem TVN. Można to tłumaczyć tym, że TVN inwestuje zarobione środki w program, a Polsat pewnie reinwestuje je gdzie indziej.

Dorota Puchlew

analityk BDM PKO BP

Rynek się rozwija i widać, że najwięcej na tym korzysta TVN, zwiększający udziały rynkowe. Perspektywy dla całego rynku są dobre również na dalszą część roku — analitycy mówią o wzroście 10-11-procentowym. Może na tym skorzystać TVP, która przy dotychczasowym stosunkowo niewielkim wykorzystaniu czasu reklamowego może jeszcze zwiększać liczbę reklam. Na przychody reklamowe wpływa jednak oglądalność, więc można się spodziewać, że najwięcej na tym wszystkim zyska TVN. Głównie dzięki temu, że stawia na zawartość programową i ma takie hity, jak „Taniec z gwiazdami”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MEW

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu