Poniedziałkowe podpisanie umowy w Poznaniu na zaprojektowanie, budowę, finansowanie i eksploatację spalarni przez 25 lat otwiera nowy rynek dla projektów PPP w kraju. Zlecenie zdobyła Sita Zielona Energia, której 50 proc. udziałów należy do Sita Polska z francuskiej grupy Suez Environnement. Francuzi liczą na kolejne zlecenia.

- Mam nadzieję, że będą kolejne projekty spalarni w PPP. Poznań jest wzorcowy i otwiera drogę dla tej formuły współpracy, która obecnie w Polsce nie jest za bardzo popularna - mówi Jean-Michel Kaleta, prezes Sita Polska.
Wiadomo, że do postępowań w PPP szykują się Łódź i Gdańsk. Sita zamierza wziąć w nich udział.
- Oczywiście chcemy zdobyć jak najwięcej zleceń. Głównie interesują nas zlecenia w modelu zaprojektuj, buduj, finansuj i zarządzaj w PPP. Ale jeśli miasta, które dziś budują w modelu tradycyjnym za kilka lat zdecydują o rozpisaniu przetargu na zarządzanie instalacjami - to nie mówimy nie - dodał prezes Sita Polska.
Jego zdaniem, spalarni w Polsce powinno zostać uruchomionych więcej.
- Trudno powiedzieć ile w ogóle spalarni powinno powstać. Budowa takiej instalacji jest opłacalna, według naszych szacunków, od 160 tys. ton odpadów rocznie. Ile miast w Polsce może zagwarantować tyle odpadów? Wydaje się, że ekonomicznie uzasadnione jest, by w każdym województwie powstała jedna spalarnia - mówi Jean- Michel Kaleta.