Jednodniowa przerwa nie poprawiła nastrojów
POŻĄDANE MEBLE Z FORTE: Kolejny maksymalny wzrost zanotowały w tym tygodniu akcje z Ostrowi Mazowieckiej. Utrzymujący się popyt sprawił, że trzeci raz z kolei ogłoszona została oferta kupna.
Świąteczny odpoczynek nie spowodował zmiany nastrojów wśród inwestorów operujących na warszawskiej giełdzie. Na czwartkowej sesji kontynuowany był spadek (czwarty z kolei). Spore zniżki notowań największych banków (Pekao stracił 7,3 proc. na wartości, BSK 4 proc., Bank Handlowy 3,5 proc.) czy KGHM (o 3 proc.) przyczyniły się do spadku WIG 20 o 2,9 proc. do poziomu 1209,6 pkt. oraz WIG-u, który znalazł się ponownie poniżej granicy 12,5 tys. punktów po ponad 2-proc. obniżce.
TAKI obraz naszego rynku wynika ze spadków notowań akcji na zagranicznych giełdach oraz braku nowych, dobrych informacji napływających z krajowego podwórka. W tej sytuacji należy żałować, że wypadła przedwczorajsza sesja. W środę na zachodnich rynkach dominowały wzrosty, które dotarły także do naszej części Europy (w Budapeszcie miał miejsce prawie 1,5-proc. wzrost, podobnie było w Pradze, gdzie główny indeks PX-50 zwiększył się o 1,75 proc.), najprawdopodobniej więc i Warszawa byłaby pod wpływem globalnego trendu.
PODCZAS czwartkowej sesji można było zauważyć kolejny silny wzrost na rynku NFI i świadectw udziałowych. Tylko akcje NFI Foksal nie zmieniły swojego kursu, pozostałe papiery zyskały na wartości. W rezultacie indeks funduszy — NIF zyskał 5 proc. na wartości i doszedł do poziomu 71 zł. Kurs PŚU (po 2,9 proc. wzroście) jest o 1 zł niższy.
WZROSTY nie ominęły także spółek mięsnych. Z 10 notowanych na GPW akcje 6 zdrożały, spadły tylko 2, tylu samo nie zmieniło ceny. Liderem w ich gronie są rzecz jasna Morliny (maksymalny wzrost), po opublikowaniu informacji, że apetyt na 30 proc. akcji tej spółki ma warszawski Animex.
KOLEJNE 10 proc. podczas notowań jednolitych zyskały na wartości akcje Forte, a specjalista ogłosił trzecią w tym tygodniu ofertę kupna. Inwestorzy zapewne dyskontują informacje o podpisaniu przez spółkę kontraktu z niemieckim partnerem o wartości 25 mln marek, a także decyzje KPWiG zezwalającą prezesowi firmy na przekroczenie 33-proc. progu głosów na WZA.
ZGOŁA odmiennie wyceniony został przez nich wczoraj inny producent mebli — Swarzędz, którego papiery straciły 9,5 proc., zatrzymując się na poziomie 1,71 zł. Przyczyna tkwi prawdopodobnie w odroczeniu do 15 grudnia zgromadzenia wierzycieli, które miało zadecydować o redukcji zadłużenia tej spółki.
ZADYSZKI dostały także firmy reprezentujące branżę informatyczną. Do będącego ostatnio w słabej formie Optimusa dołączyły ComputerLand i Apexim. Akcje tych 2 ostatnich spółek straciły w czwartek maksymalnie na wartości, także papiery Prokomu zostały znacznie (o ponad 8 proc.) przecenione. Obronną ręką wyszedł tylko Softbank, którego walory zyskały 1,8 proc.
NA RYNKU równoległym pojawiły się wczoraj papiery wartościowe AS Motors. Sprzedawane podczas publicznej subskrypcji (po 4 zł za sztukę 11 mln akcji serii C) wycenione zostały przez rynek na 3,6 zł. Tak więc kolejny w ostatnim czasie debiut na GPW przyniósł inwestorom straty. Jeśli jednak uwzględnić to, że emisja warszawskiej firmy na rynku pierwotnym miała miejsce pod koniec czerwca, kiedy to WIRR miał ponad 2200 pkt (obecnie nieco ponad 1400), to 10-proc. przecena nie jest złym startem.