Mimo wczorajszego 2,2 proc. skoku indeksu S&P500, w ocenie perspektyw amerykańskiego rynku akcji bank inwestycyjny Jefferies radzi nie przesadzać z optymizmem. Wszystko dlatego, że mimo podejścia głównego indeksu giełdy nowojorskiej na odległość 2 proc. od historycznego szczytu, liczba spółek notujących rekordy jest zastanawiająco niska.
Odsetek spółek, których notowania wychodzą na nowe szczyty (linia czerwona, skala lewa), na tle notowań indeksu S&P500 (linia czarna, skala prawa). Źródło: BusinessInsider.com.
- W porównaniu z poprzednimi falami zwyżek ostatnio mniej spółek wychodzi na nowe szczyty – powiedział Sean Darby z banku Jefferies.
To może wskazywać na kurczącą się szerokość rosnącego rynku, co zwykle jest zapowiedzią kłopotów obozu kupujących.
Jefferies: Ten sygnał zapowiada kłopoty byków
opublikowano: 2013-10-11 13:22
Do trwałości ostatnich zwyżek na rynkach akcji nie zdołał przekonać się Sean Darby z banku Jefferies, donosi portal BusinessInsider.com.