Jelfa przyspiesza zmiany
Jeleniogórska Jelfa wypracowała po trzech kwartałach 20,3 mln zł zysku netto. Zarząd nie zamierza jednak podwyższać prognozowanego zysku na ten rok — 16,6 mln zł. Nadwyżki finansowe przeznaczone zostaną na intensyfikację restrukturyzacji.
W ramach restrukturyzacji Jelfa zredukowała zatrudnienie już o 215 osób w porównaniu z początkiem roku. Obecnie w spółce pracuje 1041 osób. Docelowo — w pierwszym kwartale 2001 roku — liczba zatrudnionych ma wynosić 850. Najwięcej osób — 115 — skorzystało z wariantu dobrowolnego odejścia z pracy przy jednoczesnym wypłacaniu gratyfikacji pieniężnej. Jelfa zrezygnowała także z wytwarzania 20 produktów, które były deficytowe lub cieszyły się niewielkim zainteresowaniem klientów. Zarządzający planują również wejście w rynek produktów dystrybuowanych za pomocą sieci detalicznej, a nie tylko aptecznej.
— Za pomocą sieci detalicznej sprzedajemy Vitaral w Bułgarii, który cieszy się dużym powodzeniem. Podobny sposób sprzedaży planujemy także w Polsce. Obecnie wprowadzamy na rynek nowy lek Ascorutical. Jest to specyfik wspomagający w przeziębieniach, zawierający również wapń. W Jelfie powstał nowy oddział, który zajmuje się organizacją i koordynacją badań klinicznych, zaś laboratorium badawcze pracuje nad kilkudziesięcioma nowymi preparatami. W rejestracji znajduje się już 17 nowych. Spółka ograniczyła produkcję półproduktów opartych na własnej chemii i syntezie, bowiem można je znacznie taniej kupić bezpośrednio od producentów — twierdzi Sławomir Kryszkowski, prezes Jelfy.
W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku spółka zwiększyła o 28 proc. eksport, w którym wiodącą rolę odgrywa rynek rosyjski. Od niedawna firma nie ma również żadnych zobowiązań kredytowych. Prezes jeleniogórskiego zakładu potwierdził także zamiar wycofania się z dwóch Cefarmów — Wrocław i Kielce. Forma sprzedaży tych udziałów, w kontekście umowy ich zbycia Farmacolowi, wyjaśni się podczas najbliższych kilku tygodni.