LONDYN (Reuters) - Euro wzrosło w czwartek o ćwierć procent wobec jena i dolara. Inwestorzy kupowali wspólną walutę rozczarowani wypowiedziami nowego premiera Japonii.
Jen oscylował w okolicy najniższego od tygodnia poziomu wobec dolara, bo inwestorzy coraz mniej wierzą, że premier Junichiro Koizumi jest w stanie przeprowadzić niezbędne reformy gospodarcze.
W czwartek Koizumi powiedział, że nie planuje obniżenia podatków, co według analityków mogłoby ożywić słabnącą gospodarkę.
"Koizumi miał opinię radykalnego reformatora, ale jego wstępne poczynania tego nie potwierdzają i jen przez to traci" - powiedział Claudio Piron, analityk ze spółki Standard Chartered.
Inwestorzy czekają na decyzję Europejskiego Banku Centralnego (ECB) w sprawie stóp procentowych. Na 50 ankietowanych analityków tylko trzech uważa, że ECB obniży w czwartek stopy.
Za euro płacono 88,77 centa, czyli o trzy czwarte centa więcej niż w środę.
Po wypowiedzi Kuizumiego w sprawie podatków euro wzrosło wobec jena do poziomu 108,60 jena.
Dolar utrzymywał się na poziomie 122,40 jena.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))