Jerzy Starak chcepodbić Kazachstan

Alina Treptow
opublikowano: 2011-09-21 00:00

Polpharma zainwestuje w Chimpharm 270 mln zł

Potwierdziły się wcześniejsze informacje „Pulsu Biznesu” o przejęciu przez Polpharmę Chimpharmu, największego kazachskiego producenta leków, notowanego na tamtejszej giełdzie. Kwota transakcji nie została ujawniona. — 20 września Polpharma stała się większościowym udziałowcem Chimpharmu — potwierdza Jacek Glinka, prezes Polpharmy. Transakcja to dla Polpharmy awans na kazachskim rynku. Z drugiej dziesiątki wskakuje na drugie miejsce. — Choć Chimpharm to największy lokalny producent, pod względem sprzedaży zajmuje drugie miejsce. Chcemy to zmienić i w ciągu roku zdobyć pozycję niekwestionowanego lidera — zapowiada Jacek Glinka. Pomóc mają inwestycje. Tylko w pierwszym etapie do Chimpharmu ma trafić 85 mln USD (270 mln zł). — Pieniądze przeznaczymy na rozbudowę mocy produkcyjnych oraz modernizację obecnych. Zainwestujemy też w poprawę standardów jakości, by spółka spełniała międzynarodowe standardy produkcji farmaceutyków — mówi Włodzimierz Gryglewicz, nowy dyrektor generalny Chimpharmu, wcześniej wiceprezes ds. ekonomiczno-finansowych Polpharmy. Polpharma informuje, że jest gotowa na wyłożenie takiej kwoty, choć zastrzega, że kazachska spółka bierze pod uwagę również inne źródła finansowania, m.in. kredyty. Inwestycje są konieczne, ponieważ polska grupa zapowiada przeniesienie części produkcji do zakładu w Szymkiencie. — Stanie się to po tym, jak fabryka będzie spełniała standardy. Dopiero wtedy ruszymy tam z produkcją leków Polpharmy, które są sprzedawane w Kazachstanie i innych krajach w regionie. W Polsce nadal będą produkowane — zastrzega Jacek Glinka. Według analityków, ruch Polpharmy jest racjonalny. — Przyniesie spółce znaczne oszczędności i ułatwi zarządzanie dostawami — informuje Michał Pilkiewicz, szef polskiego oddziału IMS Health. Agnieszka Skonieczna, analityk firmy badawczej PMR, zakup kazachskiej spółki wpisuje się w strategię budowania silnej grupy w regionie Europy Środkowej i Wschodniej, Kaukazu i Azji Centralnej. Chimpharm działa pod marką Santo i ma 50 proc. udziału w produkcji leków w Kazachstanie. W ofercie ma około 200 produktów z 24 grup terapeutycznych. Eksportuje je głównie do Turkmenistanu, Uzbekistanu i Kirgistanu. W 2010 r. miała 178 mln zł przychodów i 24,6 mln zł zysku netto. Na koniec tego roku obroty mają wzrosnąć do około 224 mln zł.