Jeśli nie budowa, to odciążenie

Dorota Gąsowska
28-09-2006, 00:00

Polsce potrzebna jest sieć autostrad. I to szybko — przypomniał mantrę polskich przewoźników Jacques Barrot, unijny komisarz ds. transportu.

W ubiegłym tygodniu przedstawiciele różnych gałęzi branży transportowej spotkali się w Warszawie na VI Międzynarodowej Konferencji Translog 2006. Tematem dwudniowego spotkania była liberalizacja i deregulacja transportu w Unii Europejskiej — doświadczenia i oczekiwania.

Uwolnić transport

Usprawnienie komunikacji jest jednym z najważniejszych celów UE. Bez tego nie będzie bowiem swobodnego przepływu osób, towarów, usług i kapitału, czyli czterech swobód leżących u podstaw Unii.

— Otwarcie rynku usług transportowych jest istotne zarówno dla konsumentów, jak i dla firm, ponieważ ten sam poziom usług musi być dostępny dla każdego obywatela UE bez względu na miejsce jego zamieszkania — przekonywał podczas konferencji Jacques Barrot.

Skutki liberalizacji najmocniej odczuwa transport lotniczy. Na razie ma ona więcej dobrych niż złych stron. Powstaje coraz więcej linii lotniczych, które otwierają więcej nowych połączeń. Uruchamia się nowe usługi, a ich ceny są coraz niższe. Zrodziła się także nowa grupa klientów. Na weekend w Rzymie czy Wiedniu mogą sobie teraz pozwolić np. polscy studenci. Na liberalizacji zyskały także porty regionalne.

— Mamy wspólny rynek i branża transportowa musi to odzwierciedlać — mówił Willi Piecyk z komisji transportu i turystyki w Parlamencie Europejskim.

Dotyczy to również transportu drogowego. Tymczasem w przypadku Polski jest to utrudnione, bo polskie drogi są w znacznie gorszym stanie niż w innych krajach europejskich. A ich obciążenie jest podobne jak w innych krajach Unii.

Na tory i wodę

Być może niedługo problem braku sieci dróg w naszym kraju i tragicznego stanu nawierzchni już istniejących szlaków przestanie tak bardzo dokuczać, przynajmniej naszej administracji. Unia postanowiła bowiem odciążyć unijne drogi i silniej wesprzeć przewozy kolejowe i wodne.

— Planujemy określenie nowych wytycznych, które skłonią przedsiębiorców do korzystania z transportu kolejowego i morskiego — śródlądowego i morskiego. Jest to ważne także z punktu ograniczenia zużycia ropy oraz emisji spalin. Być może trzeba będzie stworzyć zachęcające zasady korzystania z kolei i transportu rzecznego, a większe opłaty pobierać od użytkowników infrastruktury drogowej — ujawnił unijny komisarz.

Pieniądze na wsparcie transportu w Polsce płyną m.in. z UE. Budżet Programu Operacyjnego — Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-13, z którego częściowo finansowane są inwestycje drogowe, wynosi obecnie 15,1 mld EUR. Minister transportu Jerzy Polaczek liczy, że dzięki dodatkowym pieniądzom, które ostatnio Unia przyznała Polsce, budżet ten zwiększy się do 16,3 mld EUR.

— Z tych pieniędzy do 2013 r. zamierzamy zmodernizować 2083 km dróg krajowych — zapowiedział szef resortu.

Kolej na kolej

Transport kolejowy również czeka europejski sprawdzian. Od 1 stycznia 2007 r. europejska sieć transportowa zostanie bowiem otwarta dla towarów. Od tego dnia wszystkie firmy przewozowe będą musiały przestrzegać tych samych zasad. Największą przeszkodą są problemy infrastrukturalne — różne tabory, różne trakcje elektryczne itd.

— W granicach tego samego kraju jedna firma jest właścicielem infrastruktury, druga ma w swoim ręku tabor, trzecia odpowiada za bezpieczeństwo. Trzeba to uregulować, ale ostrożnie, bo to może mieć złe skutki — zastrzegł Willi Piecyk.

Ten pogląd podziela także Jerzy Polaczek.

— Niedostatecznie przygotowana deregulacja transportu mogłoby przynieść w niektórych sektorach więcej szkód niż korzyści. Tam, gdzie te procesy mogłyby stać w sprzeczności z naszymi interesami, powinniśmy się głęboko zastanowić nad ich przebiegiem. Staramy się korzystać z doświadczeń innych państw europejskich — zakończył minister transportu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Gąsowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Jeśli nie budowa, to odciążenie