Zachodniopomorskie jako drugie województwo w Polsce i czwarty region w Europie uruchamia program JESSICA. Dzisiaj władze województwa podpiszą umowę z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Do wydania jest blisko 149 milionów złotych. Przede wszystkim na rewitalizację Szczecina oraz pobudzenie gospodarcze dawnych jednostek wojskowych.
— Niestety nie brakuje u nas zniszczonych starówek miejskich czy zdegradowanych terenów po jednostkach armii sowieckiej. Projekty rewitalizacyjne zawsze są dochodowe, bo powstają nowe sklepy, restauracje, które miasto będzie mogło wynająć czy sprzedać przedsiębiorcom — mówi "PB" Władysław Husejko, marszałek województwa.
— W tradycyjnym modelu "dotacyjnym" beneficjent jest w pewnym sensie "karany", gdy stworzona przez niego z udziałem środków unijnych infrastruktura przynosi dochody. Tutaj za potencjalny przychód z projektu wnioskodawca zaczyna być premiowany — wyjaśnia Robert Michalski, z-ca dyrektora wydziału wdrażania funduszy Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie.
Pierwszym regionem w Polsce, który podpisał umowę na program JESSICA, była Wielkopolska. Wkrótce zostaną tam ogłoszone pierwsze konkursy na pożyczki. Przygotowane jest na nie 313 mln zł.
MM
Więcej w papierowym wydaniu "PB"

Zachodniopomorskie jako drugie województwo w Polsce i czwarty region w Europie uruchamia program JESSICA. Dzisiaj władze województwa podpiszą umowę z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Do wydania jest blisko 149 milionów złotych. Przede wszystkim na rewitalizację Szczecina oraz pobudzenie gospodarcze dawnych jednostek wojskowych.
— Niestety nie brakuje u nas zniszczonych starówek miejskich czy zdegradowanych terenów po jednostkach armii sowieckiej. Projekty rewitalizacyjne zawsze są dochodowe, bo powstają nowe sklepy, restauracje, które miasto będzie mogło wynająć czy sprzedać przedsiębiorcom — mówi "PB" Władysław Husejko, marszałek województwa.
— W tradycyjnym modelu "dotacyjnym" beneficjent jest w pewnym sensie "karany", gdy stworzona przez niego z udziałem środków unijnych infrastruktura przynosi dochody. Tutaj za potencjalny przychód z projektu wnioskodawca zaczyna być premiowany — wyjaśnia Robert Michalski, z-ca dyrektora wydziału wdrażania funduszy Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie.
Pierwszym regionem w Polsce, który podpisał umowę na program JESSICA, była Wielkopolska. Wkrótce zostaną tam ogłoszone pierwsze konkursy na pożyczki. Przygotowane jest na nie 313 mln zł.
MM
Więcej w papierowym wydaniu "PB"
Zachodniopomorskie jako drugie województwo w Polsce i czwarty region w Europie uruchamia program JESSICA. Dzisiaj władze województwa podpiszą umowę z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Do wydania jest blisko 149 milionów złotych. Przede wszystkim na rewitalizację Szczecina oraz pobudzenie gospodarcze dawnych jednostek wojskowych.
— Niestety nie brakuje u nas zniszczonych starówek miejskich czy zdegradowanych terenów po jednostkach armii sowieckiej. Projekty rewitalizacyjne zawsze są dochodowe, bo powstają nowe sklepy, restauracje, które miasto będzie mogło wynająć czy sprzedać przedsiębiorcom — mówi "PB" Władysław Husejko, marszałek województwa.
— W tradycyjnym modelu "dotacyjnym" beneficjent jest w pewnym sensie "karany", gdy stworzona przez niego z udziałem środków unijnych infrastruktura przynosi dochody. Tutaj za potencjalny przychód z projektu wnioskodawca zaczyna być premiowany — wyjaśnia Robert Michalski, z-ca dyrektora wydziału wdrażania funduszy Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie.
Pierwszym regionem w Polsce, który podpisał umowę na program JESSICA, była Wielkopolska. Wkrótce zostaną tam ogłoszone pierwsze konkursy na pożyczki. Przygotowane jest na nie 313 mln zł.
MM
Więcej w papierowym wydaniu "PB"
Zachodniopomorskie jako drugie województwo w Polsce i czwarty region w Europie uruchamia program JESSICA. Dzisiaj władze województwa podpiszą umowę z Europejskim Bankiem Inwestycyjnym. Do wydania jest blisko 149 milionów złotych. Przede wszystkim na rewitalizację Szczecina oraz pobudzenie gospodarcze dawnych jednostek wojskowych.
— Niestety nie brakuje u nas zniszczonych starówek miejskich czy zdegradowanych terenów po jednostkach armii sowieckiej. Projekty rewitalizacyjne zawsze są dochodowe, bo powstają nowe sklepy, restauracje, które miasto będzie mogło wynająć czy sprzedać przedsiębiorcom — mówi "PB" Władysław Husejko, marszałek województwa.
— W tradycyjnym modelu "dotacyjnym" beneficjent jest w pewnym sensie "karany", gdy stworzona przez niego z udziałem środków unijnych infrastruktura przynosi dochody. Tutaj za potencjalny przychód z projektu wnioskodawca zaczyna być premiowany — wyjaśnia Robert Michalski, z-ca dyrektora wydziału wdrażania funduszy Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie.
Pierwszym regionem w Polsce, który podpisał umowę na program JESSICA, była Wielkopolska. Wkrótce zostaną tam ogłoszone pierwsze konkursy na pożyczki. Przygotowane jest na nie 313 mln zł.
MM
Więcej w papierowym wydaniu "PB"
— Niestety nie brakuje u nas zniszczonych starówek miejskich czy zdegradowanych terenów po jednostkach armii sowieckiej. Projekty rewitalizacyjne zawsze są dochodowe, bo powstają nowe sklepy, restauracje, które miasto będzie mogło wynająć czy sprzedać przedsiębiorcom — mówi "PB" Władysław Husejko, marszałek województwa.
— W tradycyjnym modelu "dotacyjnym" beneficjent jest w pewnym sensie "karany", gdy stworzona przez niego z udziałem środków unijnych infrastruktura przynosi dochody. Tutaj za potencjalny przychód z projektu wnioskodawca zaczyna być premiowany — wyjaśnia Robert Michalski, z-ca dyrektora wydziału wdrażania funduszy Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie.
Pierwszym regionem w Polsce, który podpisał umowę na program JESSICA, była Wielkopolska. Wkrótce zostaną tam ogłoszone pierwsze konkursy na pożyczki. Przygotowane jest na nie 313 mln zł.
MM
Więcej w papierowym wydaniu "PB"