Za tydzień samorząd Mazowsza ogłosi przetarg na 10 nowych pociągów wartych 200 mln zł. Wjadą na tory w 2006 r.
Wiadomo, kto będzie zarządzał pierwszą regionalną spółką przewozów kolejowych, utworzoną przez mazowiecki samorząd i PKP. Prezesem Kolei Mazowieckich (KM) — Halina Sekita, obecnie szefowa Warszawskiej Kolei Dojazdowej (WKD), spółki z grupy PKP.
— PKP Przewozy Regionalne zaakceptowały tę kandydaturę. Pani Sekita też się zgodziła. Ustalamy warunki jej przejścia — mówi Bogusław Kowalski, wicemarszałek województwa mazowieckiego odpowiedzialny za transport kolejowy.
Jego zdaniem, Halina Sekita jest dobrze przygotowana do prowadzenia spółki regionalnej.
— Ma menedżerski temperament. Podobny do naszego projekt realizowała też w WKD, która na tle innych spółek w grupie PKP wypada bardzo dobrze — mówi marszałek Kowalski.
Kontrolny pakiet w KM posiada samorząd województwa, reszta należy do PKP Przewozy Regionalne. Spółka wystartuje w grudniu, wtedy również zacznie wozić pasażerów na Mazowszu. Żeby nie tracić czasu, samorząd już w przyszłym tygodniu zamierza ogłosić przetarg na dostawę taboru. To największy tego typu przetarg w kraju. Pierwsze nowe pociągi mają zacząć kursować już w 2006 r.
— Liczę, że do końca roku przetarg zostanie już rozstrzygnięty. Chcemy zamówić 10 pociągów elektrycznych dla naszego regionu. Wartość kontraktu wynosi około 200 mln zł. Firma, którą wybierzemy, może też liczyć na kolejne zamówienie. Już w 2005 r. chcemy kupić kolejnych 10 pojazdów — wylicza Bogusław Kowalski.
Zmiany na Mazowszu nie od razu będą widoczne. Zimowy rozkład jazdy będzie prawie identyczny z usługami, które świadczyło PKP, a i tabor pozostanie w znacznej części ten sam.
— Potrzeba roku działalności spółki, żeby realnie ocenić wszystkie braki, potrzeby i możliwości regionu. Pewne jest jednak to, że samorząd będzie każdego roku przekazywał spółce wielomilionowe wsparcie, którego nigdy nie dostałoby samodzielnie działające PKP. W 2005 r. będzie to aż 80 mln zł — podkreśla marszałek Kowalski.