Jest szansa na poprawę wyników Impela w 2006 roku

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-11-15 15:15

Jest duża szansa, że wyniki Impela będą w 2006 roku lepsze niż w tym roku, ponieważ grupa Impela ma za sobą najtrudniejszy etap restrukturyzacji - poinformowali na wtorkowej konferencji przedstawiciele zarządu spółki. Zdaniem zarządu prognoza Impela na 2005 rok nie jest zagrożona.

Jest duża szansa, że wyniki Impela będą w 2006 roku lepsze niż w tym roku, ponieważ grupa Impela ma za sobą najtrudniejszy etap restrukturyzacji - poinformowali na wtorkowej konferencji przedstawiciele zarządu spółki. Zdaniem zarządu prognoza Impela na 2005 rok nie jest zagrożona.    

"Po wynikach za trzeci kwartał prognoza zysku netto, którą zarząd podniósł we wrześniu jest niezagrożona, zrealizujemy też prognozę przychodów" - powiedział Edward Laufer, wiceprezes Impela.

Impel podwyższył pod koniec września prognozę skonsolidowanego zysku netto na ten rok do 19,5 mln zł z 17 mln zł planowanych wcześniej. Grupa planuje też osiągnięcie 630 mln zł przychodów.

Po trzech kwartałach tego roku grupa Impela miała 16,3 mln zł zysku netto, 18,5 mln zł zysku operacyjnego oraz 456,9 mln zł przychodów.

Po trzech kwartałach zeszłego roku Impel miał 15,8 mln zł skonsolidowanej straty netto oraz 16,2 mln zł straty operacyjnej przy 415,9 mln zł przychodów, a cały ubiegły rok zakończył 1,5 mln zł skonsolidowanej straty netto oraz 2,7 mln zł zysku operacyjnego przy 568,5 mln zł przychodów.

"Biorąc pod uwagę, że jesteśmy po najgorszej restrukturyzacji, myślę, że szanse na poprawę wyników w przyszłym roku są duże" - powiedział Józef Biegaj, wiceprezes Impela.

Z zysku za ten rok Impel planuje wypłatę dywidendy. Impel nie wyklucza, że może na wypłatę dywidendy przeznaczyć więcej niż dotychczas, tzn. ponad jedną czwartą skonsolidowanego zysku netto.

Przedstawiciele spółki poinformowali, że tegoroczna restrukturyzacja polegała m.in. na przygotowaniu wydzielenia od 1 stycznia 2006 roku spółki zajmującej się usługami porządkowymi, co ma pozwolić na optymalizację kosztów grupy. Ustabilizowana została także całkowita liczba zatrudnionych oraz liczba zatrudnionych osób niepełnosprawnych, a co za tym idzie od początku roku na podobnym poziomie jest wartość otrzymywanych przez spółkę dotacji.

"Poziom dotacji jest ustabilizowany. Zarząd stosuje politykę uniezależniania się od dotacji państwa. Poziom dotacji w stosunku do przychodów spadł poniżej 9 proc. W III kwartale ten wskaźnik wyniósł 8,4 proc." - powiedział Wojciech Rembikowski, dyrektor finansowy Impela.

Poziom dotacji otrzymywanych przez Impela był podobny w pierwszych trzech kwartałach tego roku. W I kwartale wyniósł on 13,5 mln zł (co stanowi 9,1 proc. przychodów), w drugim 14 mln zł (9,3 proc. przychodów), a w trzecim 13,3 mln zł (8,4 proc.)

"Rosną nasze przychody z segmentów, gdzie nie zatrudniamy niepełnosprawnych, dlatego udział dotacji w przychodach będzie spadał. Ale ich wartość 13-14 mln zł kwartalnie pozostanie podobna w przyszłym roku" - powiedział Laufer.

Grupa Impela planuje rozwój także dzięki akwizycjom.