Jest taniej, ale nie wszędzie

opublikowano: 28-08-2012, 00:00

Obiekty handlowe: Stawki za wynajem w większości miast Polski spadły. W niektórych nawet do 5 EUR za mkw.

Obniżki stawek za powierzchnię to wynik mniejszego zainteresowania najemców.

— Ze względu na trudną sytuację rynkową wiele firm ograniczyło, a nawet wstrzymało rozwój swoich sieci sprzedaży — twierdzi Ewelina Szantyka, specjalistka ds. nieruchomości handlowo-usługowych w firmie Emmerson. Jak się jednak okazuje, nie wszędzie jest taniej. Powierzchnia drożeje m.in. w trzech najpopularniejszych stołecznych galeriach.

Huśtawka cenowa

Jak wynika z obserwacji Januarego Ciszewskiego, prezesa JR Invest, niektóre polskie centra handlowe zaproponowały najemcom czynsze nawet na poziomie 5 EUR za mkw.

— Wiele z nich na malejący popyt zareagowało jednak zbyt późno, przez co świecą teraz pustkami — uważa January Ciszewski. Sytuację galerii pogorszyło m.in. coraz ostrożniejsze podejście sieciówek do otwierania nowych sklepów.

— Mają określony budżet, którego nie chcą przekraczać, nawet jeśli w grę wchodzą najlepsze lokalizacje — mówi Ewelina Szantyka.

Dodaje, że część sieci likwiduje mniej rentowne placówki. — Dzieje się tak przede wszystkim w branży finansowej — zauważa ekspertka Emmersona. Nie wszędzie za powierzchnię zapłacimy jednak mniej. Czynsze rosną np. w stołecznej Arkadii, Galerii Mokotów i Złotych Tarasach.

— Wynajmujący starają się je podwyższać przy każdej zmianie najemcy — zaznacza Natalia Pradelska , dyrektor w dziale powierzchni handlowych firmy doradczej CBRE. — Stawki idą w górę także w tych centrach, które były komercjalizowane w czasie kryzysu, przez co oferowały niskie czynsze. Podwyższyły je wraz ze wzrostem zainteresowania najemców — dodaje Krzysztof Gaweł, prezes GREM Gemini Real Estate Management.

Prestiż kosztuje

Za lokal handlowy najwięcej trzeba płacić w Warszawie.

— Pod tym względem prowadzi rejon placu Trzech Krzyży, który wybierają właściciele luksusowych zagranicznych marek odzieżowych. Ceny za metr sięgają tam nawet 150 EUR miesięcznie — mówi Ewelina Szantyka. Na Nowym Świecie, Chmielnej i Marszałkowskiej najemcy zapłacą od 50 do 100 EUR, a w największych centrach handlowych od 75-90 EUR. Ceni się również Kraków. Przy ulicy Floriańskiej czynsze za lokale handlowe dochodzą do 80 EUR.

— Ze względu na położenie w centrum miasta drogo jest również w Galerii Krakowskiej. W przypadku pozostałych galerii obowiązuje zasada : „im dalej od centrum miasta, tym taniej” — mówi Tomasz Skrzypek z firmy TS Real Estate.

Sporo trzeba wyłożyć także we Wrocławiu. Wynajem 1 mkw. przy najbardziej prestiżowej ulicy Świdnickiej kosztuje tam około 70 EUR miesięcznie.

— W Gdańsku najdroższa jest ulica Długa, a w Gdyni Świętojańska. Miesięczne czynsze sięgają tam 40 EUR za metr — mówi Ewelina Szantyka.

Na miarę najemcy

Szukający miejsca na sklep powinien wziąć pod uwagę profil swoich klientów. Galerie wybierają głównie firmy sieciowe.

— Niewielkie podmioty często się w nich „gubią”. Nie mają wystarczającej liczby odwiedzających, a jednocześnie płacą wygórowane czynsze — uważa Tomasz Skrzypek. Małe przedsiębiorstwa z branży spożywczej preferują lokale w pobliżu przystanków komunikacji miejskiej.

— Firmy kosmetyczne zwracają natomiast uwagę na liczbę mieszkańców osiedla i sąsiedztwo konkurencji — uważa Ewelina Szantyka.

Dla dużych supermarketów i hipermarketów ważny jest natomiast dobry dojazd i dostęp do parkingu.

Zainteresowanym powierzchnią handlową eksperci radzą, aby w pierwszej kolejności obliczyli, czy będą w stanie zarobić na jej opłacenie, biorąc pod uwagę potencjalnych klientów w danej lokalizacji. — Nawet duże firmy sieciowe odeszły już od utrzymywania swoich reprezentacyjnych, ale nierentownych placówek — zauważa Ewelina Szantyka. Istotny jest też czas umowy. — Najemcy sieciowi wybierają zazwyczaj kontrakty 3- lub 5-letnie, a nawet 10-letnie. Indywidualni klienci decydują się natomiast na umowy 1-, 3- letnie lub na czas nieokreślony — zauważa specjalistka firmy Emmerson. Przedsiębiorcy powinni ocenić także stan techniczny lokalu, co pozwoli im oszacować kwotę, jaką będą musieli przeznaczyć na jego przystosowanie do swoich potrzeb.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu