W piątek Johnson oświadczył, że Wielka Brytania jednak zapłaci.

- Jesteśmy praworządnymi, płacącymi rachunki ludźmi – powiedział szef brytyjskiej dyplomacji w wywiadzie radiowym.
Johnson podkreślił, że Wielka Brytania przez lata przeznaczyła „setki miliardów” na Unię Europejską.
- Nie twierdzę, że akceptuję interpretację Barniera [głównego negocjatora brexitu ze strony UE – red. pb.pl] dotyczącą wysokości naszych zobowiązań. Ale z pewnością podkreślam, że musimy wypełnić nasze prawne zobowiązania tak jak je rozumiemy i to jest to, czego można oczekiwać po brytyjskim rządzie – powiedział.
Pytany o swoją wcześniejszą wypowiedź, że Unia Europejska nie dostanie pieniędzy wytłumaczył, iż dotyczyła pojawiającej się wówczas w mediach kwoty „100 mld euro lub funtów”.
- Nie uznaję takiej kwoty – powiedział Johnson.