Były premier będzie doradzał największemu warszawskiemu deweloperowi przy inwestycjach na Ukrainie.
Józef Oleksy, były premier i były członek SLD, został doradcą JW Construction. Deweloperska spółka poinformowała o tym podczas obchodów 15-lecia istnienia. Oleksy, który odszedł z polityki po ujawnieniu kompromitujących go nagrań rozmowy z Aleksandrem Gudzowatym, będzie teraz pomagać zarządowi giełdowej firmy w pozyskiwaniu rynków wschodnich.
— Nie jest to etatowa praca, występuję w roli konsultanta. Mam wiedzę i doświadczenie w tym zakresie — mówił Józef Oleksy na łamach środowej prasy.
— Pan Oleksy jest osobą znaną i powszechnie szanowaną, zwłaszcza na Wschodzie — wyjaśniał w TVN CNBS Józef Wojciechowski, główny akcjonariusz JW Construction.
Jerzy Zdrzałka, prezes JW Construction, dodaje, że Józef Oleksy ma wybadać rynek.
— Były premier ma rozległe kontakty na Ukrainie i może okazać się bardzo pomocny. To będzie praca na czas ograniczony, za którą otrzyma wynagrodzenie — mówi prezes.
Ma pozyskiwać kontakty inwestycyjne, szukać partnerów handlowych i działek.
— To zaskakująca informacja. Trudno powiedzieć, jak pan Oleksy wpłynie na rozwój spółki jako osoba niezwiązana dotąd bezpośrednio z rynkiem kapitałowym. Inwestorzy będą czekać na dalszy rozwój sytuacji. W środę nie było widać reakcji rynku na te rewelacje — komentuje Konrad Smok ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.
Maciej Wiewiórski z DM IDMSA uważa, że informacja o nowej pracy Józefa Oleksego jest neutralna dla inwestorów.
— Być może były premier przyda się spółce, ale nie wiadomo na razie, jaką ma wiedzę i kontakty na rynku ukraińskim. Tym, co mogłoby wpłynąć na kurs i czego oczekuje rynek, są informacje o rosnącej sprzedaży mieszkań — dodaje analityk DM IDMSA.