JTT COMPUTER: INWESTOR MA WYŁOŻYĆ 15 MLN ZŁ

Mariusz Zielke
opublikowano: 2000-10-26 00:00

JTT COMPUTER: INWESTOR MA WYŁOŻYĆ 15 MLN ZŁ

Fuzja z TCH i mariaż z inwestorem będzie wstępem do debiutu na GPW

Po restrukturyzacji grupy i połączeniu z TCH Components JTT Computer chce pozyskać inwestora finansowego. Rozmowy z bankami inwestycyjnymi mają zakończyć się w I kwartale 2001 roku. Dopiero potem firmę czeka GPW.

JTT Computer nie wejdzie na GPW wcześniej niż w końcu 2001 roku. Przed upublicznieniem firma chce pozyskać inwestora finansowego. Rozmowy z bankami inwestycyjnymi mają zakończyć się w I kwartale 2001 roku. Podmiot finansowy obejmie do 30 proc. akcji z nowej emisji. Planowana wielkość emisji to 300 tys. akcji. Inwestor będzie musiał zapłacić około 50 zł za akcję. Spółka pozyska więc 15 mln zł.

— Firma działająca na taką skalę jak JTT będzie potrzebowała większych kapitałów własnych. Wejście inwestora zwiększy też naszą wiarygodność kredytową, będziemy również bardziej atrakcyjni dla inwestorów w momencie wejścia na GPW — twierdzi Paweł Ciesielski, prezes JTT Computer.

Najpierw restrukturyzacja

Zanim jednak nastąpią zmiany kapitałowe, JTT będzie musiała uporać się z restrukturyzacją grupy.

— Ten proces jest prawie zakończony. Z 17 spółek, które mieliśmy w grupie dwa lata temu, pozostały cztery. W pierwszym kwartale 2001 roku dokonamy też fuzji ze spółką zależną JTT Computer z Warszawy — mówi Paweł Ciesielski.

Połączenie spółki warszawskiej z centralą jest wynikiem planowanej fuzji z innym dystrybutorem komponentów — TCH Components, także z Warszawy. Prawdopodobnie dokona się ona na zasadzie wymiany akcji.

Tomasz Chlebowski, prezes i właściciel TCH, obejmie część akcji JTT pochodzących z nowej emisji.

— Rozważamy kilka opcji. Jedną z nich jest wymiana akcji — mówi Paweł Ciesielski.

Choć nie ma wątpliwości, że to JTT przejmuje TCH, Paweł Ciesielski uważa, że jest to zbytnie uproszczenie sprawy.

— Konsolidacja rynku jest koniecznością z powodu wzrostu konkurencji firm zagranicznych oraz spadających cen i marż — podkreśla Paweł Ciesielski.

W ubiegłym roku finansowym (zamkniętym 31 marca 2000) JTT uzyskała 318 mln zł przychodów z dystrybucji sprzętu oraz 120 mln zł ze sprzedaży komputerów Adax, natomiast TCH Components — 267 mln zł. Po połączeniu firmy stałyby się jednym z największych dystrybutorów sprzętu.

— Poza tym będziemy mieli znacznie większe szanse na sukces podczas debiutu giełdowego — dodaje Paweł Ciesielski.

Upublicznienie spółki jest planowane na koniec 2001 roku, jednak w praktyce JTT może znaleźć się na parkiecie na początku 2002 roku.

Koniec problemów

Kilkanaście miesięcy temu JTT przeżywała poważne problemy. Paraliż decyzyjny związany z różnymi wizjami akcjonariuszy co do rozwoju spółki zaowocował stratą ponad 2 mln zł w ubiegłym roku finansowym. Paweł Ciesielski twierdzi, że te problemy są już przeszłością.

— Po wykupieniu 40 proc. akcji przez MCI sprawy organizacyjne zostały uporządkowane, a restrukturyzacja zakończyła się sukcesem — mówi prezes JTT.

Języczek u wagi

Jednak Tomasz Czechowicz, prezes MCI — funduszu inwestującego w branżę informatyczną — stwierdził w lipcu, że MCI zamierza albo sprzedać swój pakiet akcji, albo przejąć pakiet większościowy, gdyż nie zgadza się z przyjętą strategią.