Polskie przedstawicielstwo Jukosu uspokaja, że rosyjski koncern wywiąże się z wszystkich zobowiązań na dostawy ropy do naszego kraju. To reakcja na doniesienia mediów, sugerujące, że zabranie przez władze serwerów z moskiewskiej siedziby firmy może spowodować przerwanie wydobycia i sprzedaży ropy.
„Dyski dotyczące systemu wydobycia i sprzedaży ropy naftowej nie zostały naruszone” — zapewnia Jukos.