Akcje Jukosa, największego rosyjskiego koncernu naftowego, były w piątek jedną z najlepszych inwestycji na moskiewskiej giełdzie. Popyt na nie wywołał „The Financial Times”, który napisał, że ExxonMobil, największa na świecie publiczna spółka naftowa, rozważa kupno 40 proc. udziałów rosyjskiego rywala.
Wartość tego pakietu oszacowano na 25 mld USD. Michaił Chodorkowski, prezes i właściciel Jukosa, zaprzeczył doniesieniom gazety. Nie zmniejszyło to jednak zainteresowania akcjami spółki. Dodatkową zachętą do ich kupna była wiadomość o zakończeniu fuzji Jukosa z Sibneftem. O połączeniu obu spółek zdecydowano w kwietniu. Dokonano tego poprzez wymianę 26 proc. akcji Jukosa za 72 proc. akcji Sibneftu.
Powstały w wyniku połączenia JukosSibneft jest pod względem wydobycia ropy i gazu czwartym koncernem świata. Jego dzienną produkcję ropy szacuje się na 2,3 mln baryłek, co stanowi około 25 proc. łącznego wydobycia wszystkich rosyjskich spółek. Porównywalną do JukosSibneft produkcję ma francuski koncern Total. Wartość rynkową rosyjskiego giganta szacuje się na 45 mld USD.