Amerykański koncern prowadzi od 25 miesięcy eksperyment, w którym autami o nowatorskim napędzie jeździ, zmieniając się, ok. 5 tys. zwykłych użytkowników.
- Mówią, że po pierwszym tygodniu zapomnieli iż jeżdżą autem na ogniwa paliwowe. To oznacza dla nas, że osiągnęliśmy cel, którym było wyprodukowanie ogniw paliwowych akceptowanych przez klientów – powiedział Daniel O'Connell, dyrektor ds. komercjalizacji ogniw paliwowych w biurze badań rozwojowych GM w Honeoye Falls. - Jeżdżą tym autem jak każdym innym dotychczas. Dla mnie oznacza to, że ogniwa paliwowe są bliższe zastosowaniu niż większość ludzi przypuszcza – dodał.
Zwolennicy tego rodzaju napędu uważają, że w najbliższej dekadzie stanie się on wiodącym, jako alternatywny do dotychczasowego napędu spalinowego.
- Przykładasz rękę do rury wydechowej i jedyne, co z niej wylatuje, to woda. To fajne wrażenie – powiedział Mike Schwabl, który jeździł w tym roku equinoxem przez 10 dni po Nowym Jorku. Auta testowane są także w Waszyngtonie i południowej Kaliforni.
Schwabl podkreśla, że auto, którym jeździł niczym nie różni się wyglądem i sposobem prowadzenia od „normalnych” samochodów. Twierdzi, że chciałby mieć taki samochód na stałe.
MD, AP