Kablówka idzie z ręki do ręki

Kamil Zatoński
opublikowano: 01-12-2011, 00:00

Stream Communications, siódmy na rynku operator kablowy w Polsce, będzie miał już czwartego właściciela w ciągu 14 miesięcy

MNI Telecom, spółka z grupy giełdowego MNI, sprzeda 70 proc. udziałów w Stream Communications (SC). Z inwestycji wyjdą też pozostali udziałowcy: kanadyjski Stream Communications Network (SCN) i cypryjskie Almeiro, reprezentowane przez Jana Rynkiewicza, byłego wiceprezesa Elektrimu. Operatora za 142,5 mln zł (z czego 99 mln zł przypadnie na MNI Telecom) przejmie jeden z największych podmiotów na rynku — Multimedia Polska.

Ta spółka starała się o SC już w 2010 r., kiedy swój pakiet na sprzedaż wystawił czeski fundusz Penta Investment. Wybuchł wtedy zresztą konflikt między większościowymi a mniejszościowymi udziałowcami z Kanady, którzy twierdzili, że kiedy Penta wchodziła do SC na początku 2008 r., dała SCN prawo pierwokupu w okresie dwóch lat.

Czesi uznali, że mogą to zrobić bez zgody Kanadyjczyków. Ci w końcu znaleźli sojuszników w MNI, który przebił resztę stawki i za pośrednictwem zależnego Hyperiona za 77 proc. udziałów zapłacił 92,5 mln zł. Pieniądze pochodziły z kredytu. Kilka miesięcy później udziały w SC znów zmieniły właściciela i trafiły do MNI Telecom, innej spółki z grupy MNI. Stało się tak, bo Andrzejowi Piechockiemu, głównemu akcjonariuszowi MNI, nie udało się przekonać innych akcjonariuszy Hyperiona do planu połączenia firmy z MNI Telecom.

Od pewnego czasu na rynku mówiło się, że MNI samodzielnie (m.in. z powodu wysokiego zadłużenia) nie będzie w stanie rozwijać Stream Communications i szuka kupca na kablówkę.

Ten się znalazł i po 14 miesiącach historia zatoczy koło, bo przed ponad rokiem to właśnie Multimedia Polska były najbliżej dogadania się z Pentą w sprawie kupna udziałów w SC.

Do finalizacji transakcji konieczne będzie spełnienie kilku warunków formalnych, m.in. osiągnięcia przez Stream Communication w 2011 r. wyniku EBITDA nie mniejszego niż 15,8 mln zł. Multimedia zapłacą za udziały w dwóch ratach. Inwestorzy entuzjastycznie zareagowali na wieści z MNI: kurs wzrósł wczoraj na GPW o 11,3 proc., do 1,78 zł.

LICZBY

120

mln zł Tyle, według nieoficjalnych informacji, wydała czeska Penta na przejęcie Streamu na początku 2008 r.

92,5

mln zł Za tyle we wrześniu 2010 r. Hyperion z grupy MNI odkupił udziały Streamu od Penty.

99

mln zł Tyle MNI Telecom z grupy MNI dostanie od Multimediów za udziały w operatorze kablówki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane