W przyszłym tygodniu premier Leszek Miller podejmie decyzję o ewentualnym udziale Łukoilu w prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej, poinformował minister Wiesław Kaczmarek. Szef resortu skarbu podkreślił jednocześnie, że opracowywana nowa strategia dla sektora paliwowego nie ma nic wspólnego z prywatyzacją Rafinerii Gdańskiej.
Resort Skarbu zwrócił się w lipcu do premiera Millera o zbadanie kontekstu politycznego udziału rosyjskiego inwestora w prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej.
- Spodziewam się, że decyzja premiera odnośnie Rafinerii Gdańskiej może zapaść w przyszłym tygodniu - powiedział PAP w piątek minister Wiesław Kaczmarek.
Łukoil ma 51 proc. udziałów w konsorcjum, którego ofertę przyjęła Nafta Polska, nadzorująca prywatyzację Rafinerii Gdańskiej. Pozostałe należą do brytyjskiego Rotch Energy.
Minister skarbu wysoko ocenia ofertę Łukoilu i Rotch Energy. Podkreślił jednocześnie, że nowy program dla sektora paliwowego, opracowywany przez Naftę Polską, nie ma nic wspólnego z prywatyzacją Rafinerii Gdańskiej. W ostatnich dniach pojawiły się informacje o możliwym otworzeniu przez rząd drogi w nowej strategii dla sektora paliwowego dla przejęcia Rafinerii Gdańskiej przez PKN Orlen, który wcześniej deklarował zainteresowanie taką operacją.
- Nowa strategia dla sektora paliwowego nie ma nic wspólnego z prywatyzacją Rafinerii Gdańskiej. Jest to projekt przygotowywany przez Naftę Polską i przede wszystkim odnosi się do innych aspektów, a nie, jak wszyscy podejrzewali, tylko do prywatyzacji, ale też do logistyki, dostaw, elementów ciężkiej chemii - powiedział w rozmowie z PAP minister Kaczmarek.
MD, PAP