Lider PiS Jarosław Kaczyński nie chciał komentować decyzji byłej wicepremier i minister finansów Zyty Gilowskiej, która zapowiedziała w poniedziałek, że nie wróci do rządu. Zdaniem J.Kaczyńskiego Gilowska powinna poddać się autolustracji.
"Jest to decyzja pani premier. W żadnym wypadku nie będę jej komentował. Pozostaje autolustracja i trzeba jej dokonać. Jestem głęboko przekonany, że ta sprawa nie powinna pozostać w tym miejscu, w którym jest teraz" - powiedział w poniedziałek dziennikarzom w Tarnowie.
Podczas spotkania z mieszkańcami Tarnowa, gdzie prezes PiS otwierał kolejny punkt obsługi wyborców, Kaczyński stwierdził jednak, że wydarzenia wokół premier Gilowskiej -"niezależnie od tego, jak to wszystko kilkanaście lat temu wyglądało" - "są częścią kampanii ataków, z jaką spotyka się obecnie PiS".
"Chodzi o to, że nie możemy nie powiedzieć publicznie, że w tym akurat przypadku zdarzyło się coś dziwnego, że działania, jakie dotąd stosował pan sędzia Olszewski (Rzecznik Interesu Publicznego - PAP), zupełnie odbiegają od tych, jakie zastosował wobec pani Gilowskiej. To są czyste fakty i nie tylko mamy prawo, ale moralny obowiązek, by o tym mówić" - podkreślił Jarosław Kaczyński.