Kaczyński jest za utrzymaniem przemysłu ciężkiego

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 11-10-2005, 15:39

Kandydat PiS na prezydenta Lech Kaczyński opowiedział się we wtorek w Dąbrowie Górniczej za utrzymaniem i rozwojem - jak mówił - dobrze zorganizowanego przemysłu ciężkiego, który daje pracę milionom Polaków. Kaczyński podkreślał, że w swoim programie stawia na rozwój przez pracę.

Kandydat PiS na prezydenta Lech Kaczyński opowiedział się we wtorek w Dąbrowie Górniczej za utrzymaniem i rozwojem - jak mówił - dobrze zorganizowanego przemysłu ciężkiego, który daje pracę milionom Polaków. Kaczyński podkreślał, że w swoim programie stawia na rozwój przez pracę.

"Jestem zwolennikiem czegoś, co nazywa się rozwojem przez  pracę. W kraju, gdzie jest dziś blisko 18-proc. bezrobocie, po prostu nie ma innego wyjścia" - powiedział Kaczyński, który uczestniczył w uroczystości wmurowania aktu erekcyjnego pod budowę - za ok. 410 mln zł - nowej baterii koksowniczej w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej.

Kandydat na prezydenta wyjaśniał, że elementem "rozwoju przez pracę" są właśnie takie inwestycje, jak w dąbrowskiej koksowni. Zapewnił, że jeśli zostanie prezydentem będzie wspierał działania na rzecz finalizacji procesu tworzenia z udziałem tego zakładu (obok dwóch innych koksowni i Jastrzębskiej Spółki Węglowej - PAP) silnej grupy węglowo-koksowej, która będzie koncernem liczącym się w skali europejskiej, o polskim kapitale.

"Jest szansa na potężne polskie konsorcjum. Nie mówię, że w Polsce ma nie być obcego kapitału. Odwrotnie, ten kapitał nam jest potrzebny, Polsce są potrzebne inwestycje. Ale nie może być tak, żeby nie było także polskich potężnych konsorcjów, koncernów. Tu jest szansa, że tego rodzaju koncern powstanie. Jako Polak jestem z tego niezmiernie dumny" - powiedział Kaczyński.

Jego zdaniem, dobrze zorganizowany przemysł jest potrzebny Polsce na równi z innymi sektorami gospodarki. "Polsce potrzebne są banki, zakłady ubezpieczeniowe, najwyższe technologie informatyczne. To wszystko jest niezbędne, ale Polsce potrzebny jest też dobrze zorganizowany przemysł, bo on daje pracę milionom Polaków i miejmy nadzieję, że za kilka lat będzie dawał tej pracy dużo więcej niż dziś" - podkreślał kandydat.

Przypomniał, że górnictwo i branże pokrewne są obecnie zyskowne, pozostając w rękach państwa. "Ci, którzy chcieli wszystko likwidować lub wszystko sprzedawać, nie mieli racji. Górnictwo w Polsce nie jest prywatne, a kryzys przetrwało" - zaznaczył.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Kaczyński przypomniał, że w trwającej kampanii wyborczej przyjechał do woj. śląskiego czwarty raz. Podkreślał znaczenie tego regionu oraz to, że jego historia w ostatnich latach obrazuje znamienny proces, polegający na uzdrowieniu sytuacji w śląskim przemyśle, mimo głosów nawołujących do likwidacji większej części górnictwa i związanych z nim branż.

"Mogą być miasta bardziej i mniej przemysłowe, ale nie może być miast, gdzie przemysłu nie ma w ogóle, bo to powoduje, że pewna część ludzi nie ma pracy. Jeżeli chcemy, aby w regionie Śląska było mniejsze bezrobocie, mniej biedy, a więcej dostatku, to musimy tego typu inwestycje (jak w koksowni - PAP) zaczynać" - tłumaczył Kaczyński.

Jego zdaniem, przemysł ciężki musi istnieć nie tylko po to, aby ludzie mieli pracę, ale także dla prawidłowego rozwoju kraju.

Pytany przez dziennikarzy o przebieg kampanii wyborczej i stosowanie w niej tzw. czarnego PR-u, kandydat na prezydenta zadeklarował, że jego sztab nigdy nie posunie się w kampanii do kłamstw, co zarzucił Platformie Obywatelskiej. "Ja mogę powiedzieć jedno: my na pewno nie posuniemy się do kłamstw, a ze strony PO kłamstw była olbrzymia ilość" - powiedział.

Pytany o swoje podróże wyborcze po Polsce Kaczyński, który w środę wybiera się do Rzeszowa, podkreślił, że jest kandydatem na prezydenta, mającym poparcie różnych grup społecznych, a PiS jest partią - jak mówił - typowo ogólnonarodową, która ma poparcie we wszystkich grupach społecznych. Zadeklarował, że jako prezydent nie będzie związany z PiS.

"Nie zamierzam być związany (z PiS - PAP), jeśli wygram wybory prezydenckie. Prezydentowi to, moim zdaniem, nie wypada. Taki jest charakter tego urzędu w Polsce; mógł być inny, wtedy by wypadało" - powiedział Kaczyński, podkreślając, że jest związany z PiS "na razie". Kandydat na prezydenta jest honorowym prezesem tej partii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane