Kaczyński: Koalicja może powstać w tym tygodniu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-04-25 21:26

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział we wtorek, że jest szansa, by koalicja powstała jeszcze w tym tygodniu. "Uważam, że to jest prawdopodobne" - powiedział Kaczyński dziennikarzom w Sejmie. Prezes PiS ocenił, że "najlepsza byłaby koalicja czterech partii". Jak dodał, na razie widzi intencję trzech (partii)".

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział we wtorek, że jest szansa, by koalicja powstała jeszcze w tym tygodniu. "Uważam, że to jest prawdopodobne" - powiedział Kaczyński dziennikarzom w Sejmie. Prezes PiS ocenił, że "najlepsza byłaby koalicja czterech partii". Jak dodał, na razie widzi intencję trzech (partii)".

J.Kaczyński podkreślił, że "nie chce się wtrącać w sprawy innych partii", jednak, jak powiedział, "wykluczanie polityka, który bardzo tej koalicji chciał, to nie jest sposób i inicjatywa, która wskazuje na życzliwość". Chodzi o LPR i wykluczenie z rozmów koalicyjnych z PiS-em Bogusława Kowalskiego. 

Z nieoficjalnych wtorkowych rozmów z politykami PiS wynikało, że coraz bardziej prawdopodobne jest utworzenie koalicji bez udziału Ligi. 

Kaczyński podkreślił, że "ze strony LPR mieliśmy do czynienia z posunięciami, które są jednoznaczne, ale w polityce sytuacja często bardzo szybko się zmienia".   

Prezes PiS pytany o wtorkowe spotkanie liderów PSL z prezydentem Lechem Kaczyńskim, powiedział, że podczas wtorkowych negocjacji koalicyjnych "mieliśmy moment trudny i ingerencja prezydenta była potrzebna".

Liderzy PSL oświadczyli we wtorek, że chcą dwóch resortów: gospodarki i budownictwa. Według PSL, Rada Naczelna Stronnictwa, która w czwartek ma zdecydować o ewentualnym wejściu ludowców do koalicji, nie zaakceptuje propozycji objęcia jednego resortu.

"Być może będzie można znaleźć jakieś wyjście, ale ja w tej chwili nie mogę prowadzić rokowań" - powiedział prezes PiS. Dopytywany, czy według niego PSL powinien dostać dwa ministerstwa odparł, że "nie występuje w imieniu PSL tylko w imieniu PiS-u".

Prezes PiS pytany, czego jeszcze brakuje do utworzenia koalicji, odparł, że  "tego aby wszyscy ostatecznie powiedzieli, że taki skład rządu, a nie inny". Jak ocenił, "porozumienie co do meritum jest już w zasadzie gotowe, pozostają kwestie trudne, personalne".