Kazimierz Marcinkiewicz, kandydat PiS na premiera, ogłosił wczoraj cele rządu na lata 2005-09. Strategiczne to naprawa państwa i solidarna polityka gospodarcza. Przyszły premier chciałby zrealizować też cztery cele uzupełniające, 44 szczegółowe i ponad 160 pomocniczych. Cele strategiczne rządu nie trzymają się kupy. To wyborcza gra na zwłokę — tak ekonomiści oceniają pomysły PiS. Więcej we wtorkowym Pulsie Biznesu lub tutaj.
W ubiegłym roku liczba transakcji, których przedmiotem były stare budynki mieszkalne w centrum stolicy, podwoiła się w stosunku do lat poprzednich. Zdaniem ekspertów, w najbliższych latach ta tendencja utrzyma się. Więcej w dodatku „Lokale i grunty” Pulsu Biznesu.