Przewodzi zestawieniu opracowanemu przez National Insurance Crime Bureau (NICB) po raz pierwszy w historii, awansując z pozycji czwartej. W 2014 r. odnotowano tu ponad 29 tys. kradzieży aut, co dało wskaźnik kradzieży w odniesieniu do liczby mieszkańców na poziomie 633,27.

Najwyższą liczbą kradzieży aut w USA natomiast może „pochwalić się” rejon Los Angeles — Long Beach — Anaheim z wynikiem ponad 47,5 tys. Jednak w odniesieniu do liczby mieszkańców wskaźnik kradzieży wyniósł „jedynie” 358,3, co w skali całego kraju uplasowało największe miasto Kalifornii dopiero na 39. miejscu. W pierwszej dziesiątce znalazło się aż siedem obszarów z Kalifornii.
Dominująca pozycja tego stanu jest wynikiem splotu kilku czynników — należy on do grona najbogatszych w USA, żyje w nim bardzo dużo osób, ich dochody są relatywnie wysokie, co przekłada się na największą liczbę pojazdów w skali kraju.
