Kalmar, firma z fińskiej grupy Cargotec, która zbudowała fabrykę w Stargardzie Szczecińskim w 2010 r., za dwa lata zwiększy zatrudnienie z 320 do 520 osób. W tym czasie przeniesie do polskiej fabryki produkcję wózków widłowych ze szwedzkiego zakładu w Lidhult, który stopniowo będzie zamykać. W komunikacie dla inwestorów giełdowych Kalmar argumentuje decyzję chęcią zwiększenia konkurencyjności.

— Każde nowe miejsce pracy na Pomorzu Zachodnim cieszy, ale plany firmy Kalmar mają dodatkową wartość. Dla mnie to sygnał, że nasz inwestor docenia profesjonalizm polskich pracowników — podkreśla Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego.
Kalmar to pierwsza z firm z grupy Cargotec, która zainwestowała na 41-hektarowej działce w Stargardzie. Produkuje tu m.in. wozy bramowe do transportu kontenerów, które pracują w portach, wożąc kontenery między nabrzeżem a placem składowym, ciągniki terminalowe przemieszczające naczepy w portach i centach logistycznychoraz sztaplarki do układania kontenerów. Obok działa otwarta w 2014 r. fabryka Hiab (również z grupy Cargotec), producenta żurawi do prac przeładunkowych i instalacyjnych, w której pracuje 400 osób. W pobliżu znajduje się też zakład poddostawcy — fińskiej firmy Hydroline, która produkuje siłowniki hydrauliczne. Zatrudnia 25 osób, ale dąży do zwiększenia ich liczby.
— Hydroline cały czas się rozwija i inwestuje w innowacyjny park maszynowy — mówi Jolanta Kielmas z Centrum Obsługi Inwestorów w urzędzie marszałkowskim. W Stargardzie zainwestowała też szwedzka spółka Specma, dostawca węży hydraulicznych dla Cargotecu.