Kameleon z personalnego

Marta Biernacka
opublikowano: 2006-02-13 00:00

Jaki powinien być human resources manager, współczesny rządca dusz?

„Puls Biznesu”: Human resources manager (HRM), dyrektor ds. rozwoju zasobów ludzkich. Czy to tylko bardziej eleganckie i nobliwie brzmiące nazwy dawnego stanowiska kierownika ds. personalnych, kadrowych, czy może zmiana nazewnictwa niesie za sobą rewolucję w zakresie obowiązków i kompetencji?

Agnieszka Bornus: Łączy się to ze zmianą roli, jaką osoba odpowiedzialna za sprawy pracownicze odgrywa w firmie. To z kolei wynika z upowszechnienia się w Polsce nowoczesnych metod zarządzania personelem. Kiedyś głównym zadaniem takiego kierownika było na przykład sporządzanie listy kadr i płac, umów o pracę, organizacja szkoleń BHP czy prowadzenie dokumentacji pracowniczej. Obecnie profesjonalny HRM ma być jednocześnie strategiem, mediatorem i buforem między załogą a zarządem. Ma patrzeć kompleksowo na ludzi, rozładowywać emocje, niwelować konflikty, balansować na cienkiej linie interesów pracowników i pracodawcy. Do niego należy projektowanie systemów motywacyjnych i ścieżek kariery, wartościowanie stanowisk pracy. Po prostu dbanie o to, aby ludzie wydajniej pracowali dla firmy.

Jakie kompetencje powinien mieć menedżer z „ludzką twarzą”?

Preferuje się osoby, które ukończyły humanistyczne kierunki studiów: prawników, socjologów, psychologów, ale też ekonomistów. Dodatkowo dobrze, by miały studia podyplomowe związane z zarządzaniem zasobami ludzkimi. Muszą to być osoby bardzo komunikatywne i otwarte. Urodzeni dyplomaci, którzy potrafią mówić zarówno językiem prostych ludzi z fabryk, jak i wyższej kadry. Niezbędne są umiejętności negocjacyjne. HRM to człowiek kameleon, który zależnie od tego, czy chce przekonać załogę czy zarząd, musi dobierać różne metody działania.

Od czego powinna zacząć firma, która chce zorganizować nowoczesny dział human resources?

Na początek należałoby zatrudnić specjalistę na samodzielne stanowisko kierownicze. Wyposażyć go w uprawnienia do budowania zespołu, by mógł swobodnie działać. Ostatnio wiele firm włącza stanowisko HRM do ścisłego zarządu. Menedżer jest jego członkiem, a nawet prokurentem spółki. Firmy uczą się tego, że na sukces pracują ludzie i ten obszar zarządzania jest tak samo ważny, jak na przykład finanse.