Bogdan Bujak i Andrzej Różański to kandydaci SLD do sejmowej komisji śledczej w sprawie PKN Orlen. Samoobrona wystawiła Andrzeja Grzesika. We wtorek po południu minął termin zgłaszania kandydatów do tej komisji.
Nazwiska kandydatów pozostałych klubów i kół były znane już w poniedziałek. Są to Roman Giertych (LPR), Zbigniew Wassermann (PiS), Konstanty Miodowicz (PO), Andrzej Celiński (SdPl), Andrzej Aumiller (UP), Józef Gruszka (PSL), Zbigniew Witaszek (FKP) i Antoni Macierewicz (RKN).
Bujak jest od niedawna szefem sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych. Różański zasiada w komisjach infrastruktury oraz obrony narodowej. Jest także szefem pomorskiego SLD. Grzesik reprezentuje Samoobronę w sejmowej komisji ds. służb specjalnych
Zgodnie z ustaleniami Konwentu Seniorów, SLD mógł zgłosić dwóch kandydatów, a pozostałe kluby po jednym. Wspólnego przedstawiciela będą miały koła poselskie: Dom Ojczysty, Porozumienie Polskie, Ruch Katolicko-Narodowy i Ruch Odbudowy Polski. W sumie komisja będzie liczyła 11 osób.
Sejm wybierze komisję śledczą w sprawie PKN Orlen prawdopodobnie w piątek. Pod warunkiem jednak, że do środy nie zostaną zgłoszone zastrzeżenia co do kandydatów do tej komisji. Jeśli byłyby zastrzeżenia, to nie wiadomo, czy podczas rozpoczynającego się w środę posiedzenia udałoby się posłom uzgodnić niekontrowersyjnych kandydatów do komisji.
Pod koniec maja Sejm zdecydował o powołaniu komisji śledczej w sprawie PKN Orlen. Powołanie komisji zaproponowała w kwietniu sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych.
Powołując się na byłego ministra skarbu Wiesława Kaczmarka "GW" napisała w kwietniu, że byłego prezesa PKN Orlen Andrzeja Modrzejewskiego zatrzymano za wiedzą ówczesnego premiera Leszka Millera, by uniemożliwić zawarcie rzekomo niekorzystnego dla Polski kontraktu na dostawy ropy naftowej. Chodziło o wart 14 mld dolarów kontrakt, dający firmie J&S wyłączność na dostawy rosyjskiej ropy dla PKN Orlen, co miało zagrażać bezpieczeństwu energetycznemu państwa. Kaczmarek mówił także, że skład rady nadzorczej PKN Orlen był uzgadniany przez premiera i prezydenta z biznesmenem Janem Kulczykiem.
pat/son/la/ itm/